Babeczki, muffunki, cup cakes ...

Babeczki, muffinki, cupcakes ... nazw tych pyszności jest wiele. Te małe ciasteczka pieczone w papilotkach nie tylko przyciągają wzrok w każdej cukierni, ale cieszą podniebienie.
Przepisów na ich wykonanie jest wiele. Sama jestem ciekawa ile ich uda mi się zgromadzić i wypróbować.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzynki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2015

Kruche babeczki nadziewane ...

Idealne na zabawę sylwestrową, małe babeczki, po które można sięgać palcami i zajadać je na stojąco :) w przerwie w tańcach. Ciasto jest smaczne, kruche, ale nie rozpadające się. Charakter babeczkom nadaje ich wypełnienie. Zależy ono już od pomysłów wykonawcy. W moim przypadku część babeczek została wypełniona kremem na bazie serka mascarpone a część masą kajmakową dodatkowo obsypane suszonymi owocami oraz orzechami....

Przepis na babeczki pochodzi z książki kucharskiej "Słodka kuchnia polska"

Składniki na kruche babeczki (około 30 sztuk):
  • 3 szklanki mąki
  • 250g margaryny lub masła
  • 3 żółtka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • szczypta soli

Nastaw piekarnik na 200C.
Mąkę, cukier puder, szczyptę soli wsyp do dużej miski i wymieszaj. Następnie dodaj pokrojone na małe kawałki masło lub margarynę oraz żółtka. Przecieraj między palcami, ugniajatk rękami aż ciasto zacznie się sklejać i tworzyć jednolitą masę. Wszystkie składniki można również umieścić w malakserze i zmiksować na jednolitą masę.
Następnie odrywaj kawałki ciasta i wyklejaj pojedyncze foremki. 
Wyklejone ciastem foremki wstaw do nagrzanego piekarnika na 15 do 20 min. Upieczone i zarumienione babeczki wyjmij z foremek i odstaw do przestudzenia.
Moje babeczki wypełniłam masą z serka mascarpone oraz gotową masą kajmakową. Masa z serka mascarpone to po prostu serek wymieszany z cukrem pudrem do smaku oraz odrobiną mleka. Masą wypełniłam dołeczki w babeczkach i udekorowałam pokrojonymi w słupki migdałami, żurawiną, rodzynkami oraz suszonymi morelami. 
Babeczki można śmiało wypełnić bitą śmietaną, kremem budyniowym, roztopioną czekoladą.... lista pomysłów jest bardzo długa ... powodzenia.


Przy okazji tego wpisu wszystkim czytelnikom bloga życzę  

WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU :)))) 



piątek, 7 listopada 2014

Kitchen sink muffins

Kitchen sink muffins czyli babeczki z wszystkim co popadnie. Przepisów o podobnej nazwie jest mnóstwo, w końcu nazwa nie zobowiązuje do wrzucania do babeczek dokładnie tych samych składników. Kolejny przepis z tych których rezultat zależy od wyobraźni przygotowującego. Mnie za inspirację posłużył przepis Anny Olson. Te muffinki były idealne: wilgotne, pełne cudnych dodatków, przepięknie pachnące no i bardzo, bardzo smakowite :) Polecam.

Składniki na 12 - 14 muffinek:
  • 150g cukru
  • 125 ml oleju
  • 2 jajka
  • 165g startego na wiórki jabłka
  • 100g startej marchewki
  • 100g posiekanego ananasa
  • 2 łyżeczki świeżo startej skórki z cytryny
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 160g pełnoziarnistej mąki (użyłam orkiszowej)
  • 60g płatków owsianych + trochę na obsypanie babeczek
  • 2 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 70g rodzynek
  • 65g nasiona słonecznika
  • 40g wiórków kokosowych
 Formę na muffiny wyłóż papilotkami. Piekarnik nastaw na 190C.


Do dużej miski wsyp: mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, sól, rodzynki, słonecznik i wiórki kokosowe. Wszystkie składniki dobrze wymieszaj i odstaw na bok.


Do drugiej miski wsyp cukier, dodaj olej i jajka i dobrze wymieszaj. Na tarce o grubych okach zetrzyj jabłko dodaj do masy, następnie marchewkę i  dodaj do masy. Posiekaj nożem ananas na małe kawałeczki i również dodaj do masy. Zetrzyj skórkę z cytryny (tyko żółtą część) i dodaj do masy następnie dodaj sok z cytryny. Dobrze wymieszaj wszystkie mokre składniki.  

Do mokrych składników dodaj suche. Dobrze wymieszaj, ale tylko do połączenia się składników. Surowe ciasto przełóż do papilotek wypełniając je do 3/4 wysokości. Na wierzch każdej babeczki nasyp trochę płatków owsianych. Wstaw do piekarnika i piecz przez 30 minut. 

niedziela, 2 listopada 2014

Mini barnbrack

Barnbrack lub barmbrack to tradycyjny irlandzki wypiek na Halloween. Jest to drożdżowy chlebek z dodatkiem aromatycznych przypraw pieczony zwykle w okrągłej formie wypełniony rodzynkami i innymi suszonymi owocami. Podawany pokrojony w kromki z grubą warstwą masła. Jest przepyszny. Z chlebkiem tym wiąże się tradycja przepowiadania przyszłości. Otóż w tradycyjnych Halloween'owych bochenkach ukryte były: ziarenko groszku,  patyczek, kawałek materiału, moneta i obrączka. Każde z tych przedmiotów miało ukryte znaczenie dla znalazcy. Ten kto znalazł w swoim chlebku groszek - nie miał szans na zawarcie małżeństwa w ciągu najbliższego roku, patyczek symbolizował nieszczęśliwy związek, spory i kłótnie, kawałek materiału to klepanie biedy i brak szczęścia, moneta - bogactwo i szczęśliwe życie, obrączka z kolei przepowiadała rychłe zamążpójście. 
Mój barnbrack powstał w postaci drożdżowych bułeczek, do jednej wetknęłam monetę, która pięknie wyrosła z ciasta w czasie pieczenia - mam nadzieję, że będzie to oznaczać szczęście i radość w najbliższym czasie. Oryginalny przepis pochodzi z tej strony

Składniki na 12 barnbracks:
  • 225g suszonych owoców (użyłam rodzynek i żurawiny)
  • 2 kubki mocnej herbaty
  • 55 ml letniego mleka
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 350g mąki
  • 80g cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 jajko
  • 35g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka soli
Suszone owoce wrzuć do miski i zalej mocną herbatą, odstaw przynajmniej na jedną godzinę najlepiej na całą noc. 

Do kubeczka wlej mleko, dodaj drożdże i 2 łyżeczki cukru, dobrze wymieszaj i odstaw na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować.

W międzyczasie do misy miksera wsyp mąkę, cukier, cynamon, goździki, gałkę muszkatołową i dobrze wymieszaj. Zrób wgłębienie wlej drożdże, wbij jajko, dodaj masło i sól. Wyrabiaj około 10 minut za pomocą haka do wyrabiania drożdżowego ciasta. Ciasto powinno być gładkie, równocześnie lekko klejące.

Odsącz owoce, możesz posiekać je nożem na mniejsze kawałki i dodaj do ciasta. Wyrabiaj aż rozprowadzisz owoce równomiernie w cieście. 

Przełóż ciasto do, cienko wysmarowanej masłem, miski przykryj folią spożywczą i odstaw na godzinę do półtorej do wyrośnięcia. 

W międzyczasie wysmaruj masłem gniazda formy na muffiny lub okrągłej formy na ciasto.

Wyrośnięte ciasto przełóż na blat uderz w nie pięścią żeby uwolnić powietrze. Wyrabiaj kilka minut i albo w całości przełóż do dużej formy, albo podziel na 12 części i ułóż w gniazdach formy na muffiny. 

Odstaw na bok do napuszenia na około 30 - 60 minut.

Nagrzej piekarnik do 200C.

Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz 35 - 45 minut w dużej formie 20 - 30 minut w przypadku muffinek. 

Podawaj ze świeżo zaparzoną, mocną herbatą i świeżym masłem. Smacznego :)

Przepis w j. angielskim

sobota, 5 października 2013

Muffiny a w nich dynia, ananas i rodzynki

Kolejne muffiny z dynią... :) Tym razem znowu tartą  a nie z dyniowym pure, które najczęściej pojawia się w przepisach. Dodatkowo, oprócz dyni, w babeczkach można znaleźć kawałki ananasa i rodzynki. Muffinki były bardzo smaczne, niezwykle słodkie, mocno wilgotne z lekko spieczonym wierzchem. Smakowały. Ich wadą było to że się rozpadały i trzeba było je jeść widelczykiem. Moim zdaniem ciekawy dodatek do popołudniowej kawki/herbatki.

Składniki na 12 - 16 muffinek:
  • 375g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 220g drobnego cukru do wypieków
  • 100g drobno startej dyni
  • 4 plasterki ananasa z puszki 
  • 85g drobno posiekanych rodzynek 
  • 60 ml śmietanki (taka o 12% zawartości tłuszczu będzie w sam raz)
  • 125ml oleju (użyłam rzepakowego)
  • 2 jajka
Nastaw piekarnik na 200C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami.

Do dużej miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier i wymieszaj. Zetrzyj dynię na tarce o drobnych okach i wmieszaj do mąki.
Odsącz ananasa z soku i posiekaj plasterki na drobniutkie wiórki, dodaj do mąki.
Posiekaj rodzynki na mniejsze kawałki i również dodaj do mąki. Wymieszaj dobrze wszystkie składniki.

W osobnym naczyniu wymieszaj razem śmietanę, olej oraz jajka. Wlej do suchych składników. Wymieszaj tylko do połączenia składników. Ciasto będzie dosyć gęste.

Łyżką przełóż ciasto do papilotek, wypełniając je do 3/4 wysokości. piecz w nagrzanym piekarniku 20 - 25 minut. Nakłuj patyczkiem, jeżeli po wyjęciu będzie czysty babeczki są gotowe do wyjęcia z piekarnika.

 Smacznego :)

piątek, 21 czerwca 2013

Babeczki samo zdrowie, bez pieczenia

Inspiracją do przygotowania tych babeczek był wpis z bloga Muffin Tin Mania. Najpierw bardzo spodobały mi się wizualnie, te wszystkie sklejone nasiona przełamane zielenią pistacji. Poza tym od zawsze smakowały mi przeróżne batoniki muesli chrupiące i ciągliwe zarazem.  No więc koniecznie musiałam wypróbować. Rezultat był zniewalający. Po zaledwie godzinie miałam w ręce odrobinę lepką babeczkę, wypełnioną właściwie samymi zdrowymi składnikami, która nie rozpadała się, nie kruszyła. W środku babeczki można znaleźć orzechy, suszone owoce, nasiona, płatki... po resztę zapraszam do listy składników. Oj wiem że trochę jest kaloryczna, ale w końcu nie jada się tego codziennie. Babeczki nie wymagały pieczenia, studzenia i całej tej oprawy. Jedynie należało je schłodzić aby zachowały nadany im kształt. Przygotowując je do podania lub transportu sugeruję aby zawinąć je w pergamin lub papier do pieczenia, żeby nie kleiły palców. 

 Składniki na 10 - 12 babeczek:
  • 100g płatków owsianych
  • 50g płatków żytnich
  • 150g posiekanych suszonych i wydrążonych daktyli ( u mnie pół na pół z suszonymi figami)
  • 60g obranych z łusek pistacji
  • 40g nasion słonecznika
  • 50g rodzynek
  • 60g nerkowców (użyłam solonych)
  • 30g prażonego ziarna kakaowego, łuskanego i pokruszonego
  • 2 łyżki sezamu
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego (pominęłam)
  • 250ml brązowego syropu ryżowego (podobno można zastąpić płynnym miodem)
  • 60ml migdałowego masła


Wszystkie suche składniki tj. płatki, posiekane daktyle, pistacje, słonecznik, rodzynki, nerkowce, ziarno kakaowe i sezam umieść w misie blendera i zmiksuj aby składniki dobrze się wymieszały a co większe zostały posiekane.
Następnie dodaj syrop ryżowy i masło migdałowe i raz jeszcze wymieszaj tak żeby wszystkie nasionka pokryły się klejącą masą. Nie za długo żeby masa nie zamieniła się w papkę.


Następnie łyżką przekładaj masę do silikonowych foremek na muffiny. Spodem łyżki ubijaj masę aby równomiernie wypełniła foremkę. Masa jest dosyć klejąca. Żeby ziarenka nie kleiły się do łyżki można ją pokryć cieniutka warstwą syropu ryżowego. 
Foremek silikonowych nie trzeba wcześniej natłuszczać. 
Tak przygotowane babeczki umieść w plastikowym pudełku, zamknij pokrywką i wstaw do lodówki na 30 minut. Po tym czasie wyjmij wywiń każdą foremkę na drugą stronę tak aby uwolnić z niej zawartość. Każdą z babeczek owiń kawałkiem papieru do pieczenia lub śniadaniowym.


Gotowe babeczki również przechowywałam w lodówce w zamkniętym pojemniku.



 Smacznego i na zdrowie :)

sobota, 8 grudnia 2012

Piernikowe babeczki na melasie z imbirem i rodzynkami oraz pomarańczowym kremem

Zapraszam na bardzo aromatyczne piernikowe babeczki z nasączonymi rumem rodzynkami, kandyzowanym imbirem  pod pierzynką pomarańczowego kremu. Piekłam je z przepisu Iny Garten który znalazłam na tej stronie. Przepis odrobinę zmodyfikowałam, zmniejszyłam ilość bakalii gdyż Bosa Contessa użyła ich bardzo dużo a moja rodzinka woli w tym zakresie umiar. Babeczki były bardzo ciemne, właściwie brązowe, dzięki dodatkowi melasy, ciasto było dosyć puszyste, ani wilgotne ani suche baaardzo sycące. Krem cóż w moim wydaniu zmienił się w gęsty sos co wcale nie odebrało mu smaku, ale trochę brudził w trakcie jedzenia. Krem można zastąpić  gorzką czekoladą z  dodatkiem pomarańczy. Myślę, że babeczki te znajdą swoich amatorów wśród wielbicieli piernika. 

Składniki na 12 dużych babeczek:
  • 150ml rumu lub wody (oryginalnie 250ml)
  • 130g rodzynek (oryginalnie 220g)
  • 115g margaryny
  • 185g melasy (oryginalnie 16 łyżek melasy)
  • 200g gęstej kwaśnej śmietany
  • skórka starta z całej pomarańczy
  • 350g mąki
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1i1/2 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki startych goździków
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 70g posiekanego kandyzowanego imbiru (nie ze słoiczka) *
*można pominąć

Wsyp rodzynki do garnuszka zalej rumem, bądź wodą, trzymaj na ogniu pod przykryciem aż rum/woda się zagotują, następnie odstaw na bok. Posiekaj kandyzowany imbir.

Rozgrzej piekarnik do 180C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami. 


Do innego garnuszka wlej melasę, dodaj margarynę postaw na ogniu i doprowadź do wrzenia. Ciepłą mieszankę przelej do misy miksera i zostaw na chwilę do przestudzenia.
W międzyczasie przygotuj mieszankę suchych składników. Do dużej miski wsyp mąkę, sodę, imbir, cynamon, goździki oraz sól i dobrze wymieszaj. 
Do przestudzonej masy w misie miksera dodaj świeżo startą skórkę  z pomarańczy oraz śmietanę i wymieszaj. Cały czas mieszając dodawaj do masy suche składniki. Kiedy już surowe ciasto będzie gładkie delikatnie łyżką wmieszaj odsączone rodzynki i posiekany kandyzowany imbir. 

Łyżką przełóż ciasto do papilotek tak do 3/4 wysokości. Piecz 20-25 minut. Po 20 minutach nakłuj ciasto patyczkiem, jeżeli będzie czysty wyjmij babeczki z piekarnika. Zostaw je na kilka minut w formie do przestudzenia. Następnie przełóż na kratkę. Kiedy babeczki będą stygły można przygotować krem.

Składniki na pomarańczowy krem:
  • 225g zmielonego twarogu
  • 115g miękkiego masła
  • skórka starta z pomarańczy
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 225g cukru pudru
  • opcjonalnie kilka kawałków kandyzowanego imbiru do dekoracji
Twaróg i masło (musi być bardzo miękkie) umieść w misie miksera dodaj skórkę pomarańczową oraz ekstrakt z wanilii i ucieraj tylko do połączenia składników. Kiedy masa będzie jednolita dodaj cukier puder i ucieraj ale też tylko do połączenia składników. Swój krem przygotowałam w oparciu o przepis Iny, ale nie zastosowałam się do zalecenia żeby nie ucierać zbyt długo, tak więc zamiast pysznego kremu miałam pyszny sos. Sos pomarańczowy był dosyć gęsty i trzymał się babeczek, no i przede wszystkim świetnie smakował.
Kiedy babeczki będą już całkowicie wystudzone nałóż na wierzch każdej krem. Można go po prostu rozsmarować nożem lub po prostu nałożyć łyżką. Wierzch każdej babeczki można również udekorować kawałkiem kandyzowanego imbiru.
Smacznego :)

niedziela, 4 listopada 2012

Ciasto marchewkowe dekorowane mascarpone w papilotkach

Dziś przepis na muffiny o smaku ciasta marchewkowego udekorowane serkiem mascarpone. Ciasto wyszło wilgotne, nieco zbite, delikatnie słodkie, pachnące przyprawami. Każda babeczka była pełna rodzynek, orzechów i marchewki. Wierzch muffinek udekorowałam serkiem mascarpone wymieszanym z cukrem pudrem zamiast użyć tradycyjnego maślano - twarogowego kremu. Przepis na ciasto pochodzi z książeczki "Easy muffins".
Składniki na 12 muffinek:
  • 280g mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka przyprawy piernikowej
  • szczypta soli
  • 115g brązowego cukru
  • 200g startej marchewki (około 2 średnie marchewki)
  • 50g posiekanych orzechów włoskich lub pekan
  • 50g rodzynek
  • 2 jajka
  • 175ml mleka
  • 6 łyżek oleju z pestek winogron, słonecznikowego lub innego bez wyraźnego smaku
  • sok z jednej pomarańczy (około 50 ml)
Obierz marchewkę i zetrzyj na tarce o drobnych okach. Odstaw na bok. Posiekaj orzechy i również odstaw na później. 
Rozgrzej piekarnik do 200C. Formę na muffiny natłuść lub wyłóż papilotkami.

W dużej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy, sól. Następnie dodaj cukier i dobrze wymieszaj (brązowy cukier lubi się zlepiać w grudki, więc trzeba go dobrze wymieszać w mące). Dodaj również marchewkę i wmieszaj do suchych składników. Najlepiej dodawać ją małymi porcjami i dobrze wmieszać do mieszanki mąki, marchewka jest wilgotna i lubi zbijać się w grudki. Kiedy dobrze już wymieszasz marchewkę dodaj rodzynki i orzechy, i lekko przemieszaj.

przed nałożeniem kremu
Do innego naczynia wbij jaka i roztrzep widelcem. Dodaj mleko,  olej i sok z pomarańczy dobrze wymieszaj. 

Wlej mokre składniki do miski ze składnikami suchymi i wymieszaj. Staraj się mieszać tylko tyle aby składniki z grubsza się połączyły. Przy zbyt długim mieszaniu ciasto po upieczeniu będzie twarde i nieelastyczne.

Łyżką przełóż ciasto do papilotek, do 3/4 wysokości papilotki. Mimo dużej zawartości proszku babeczki nie wyrastają bardzo wysoko, tworzą za to śliczną górkę.
Piecz około 20 minut. Przed wyjęciem z piekarnika nakłuj ciasto patyczkiem jeżeli będzie oklejony mokrymi kawałkami ciasta trzeba włożyć babeczki jeszcze na kilka minut do piekarnika. 

Gotowe babeczki wyjmij z piekarnika i w formie w której się piekły odstaw na kilka minut na bok. Następnie przełóż je na kratkę do wystudzenia.

Składniki na krem:
  • 140g serka mascarpone
  • 35g cukru pudru
 W niedużej miseczce umieść cukier puder następnie dodaj serek. Na początku delikatnie, żeby nie zakurzyć całej kuchni cukrem, później bardziej energicznie wymieszaj masę. 
Kiedy muffinki będą już zupełnie zimne nałóż łyżeczką krem na wierzch każdej i rozprowadź. Dodatkowo można udekorować muffinki połówką włoskiego orzecha lub pekana, bądź pomarańczową skórką.


 Smacznego !

środa, 19 września 2012

Jabłkowe muffiny z rodzynkami obsypane cynamonowym cukrem

Kolejny przepis Jan'a Siegrist'a na niezbyt piękne, ale za to bardzo smaczne muffinki. Babeczki są płaskie, nie mają typowej muffinkowej górki, ich jedyną dekoracją jest cukrowa posypka. Właśnie ta cynamonowo - cukrowa posypka tworzy chrupiącą, słodką i aromatyczną warstwę. Muffinki te pieczone są z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, musu jabłkowego, wypełnione rodzynkami i przyprawione gałą muszkatołową. Następny smaczny i aromatyczny dodatek do popołudniowej herbatki. 

Składniki na 12-14 muffinek:
  • 100g rodzynek
  • 125 ml wody
  • 180g mąki
  • 150g mąki pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 1 jajko
  • 130g drobnego cukru do wypieków
  • 60 ml oleju z pestek winogron bądź innego bez wyraźnego smaku
  • 160g sosu jabłkowego
  • 160g prażonych jabłek*
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
* można zastąpić jabłkowym musem

Rodzynki wsyp do miseczki i zalej wodą. Odstaw na bok na przynajmniej 15 minut do namoczenia.

Rozgrzej piekarnik do 180C.  Formę na muffiny wyłóż papilotkami.

Do miski wsyp mąki, proszek do pieczenia, sodę oraz gałkę muszkatołową i dobrze wymieszaj.

W osobnym naczyniu ucieraj, ręcznie bądź za pomocą miksera, jajko i cukier. Ucieraj aż masa będzie jasna i puszysta, taka jak kogel - mogel. Dodaj olej, sos jabłkowy, prażone jabłka i dobrze wymieszaj. Następnie wsyp do tej mieszanki przygotowane wcześniej suche składniki. Wymieszaj tylko do połączenia składników. Dodaj namoczone rodzynki razem z płynem w którym się moczyły. Wymieszaj.
Łyżką przełóż ciasto do papilotek, tak do 3/4 wysokości. W małej miseczce wymieszaj cukier z cynamonem. Łyżeczką obsyp wierzch każdej babeczki cynamonowym cukrem.
Piecz 20-25 minut. Przed wyjęciem z piernika nakłuj patyczkiem, jeżeli po wyciągnięciu z babeczki patyczek będzie suchy to znaczy że śmiało można muffinki wyjmować. Na kilka minut zostaw je w formie w której się piekły. Następnie przełóż na kratkę do wystudzenia. Smacznego :)


niedziela, 8 lipca 2012

Jabłkowe babeczki z rodzynkami i serem ricotta

Te muffinki  smakują jak  racuchy z jabłkami. Ze względu na dodatek sera są bardzo wilgotne, zbite z chrupiącą skórką na wierzchu... inne niż typowe babeczki.  Nam bardzo smakowały, nawet dzieciom przypadły do gustu. Tym razem do upieczenia babeczek użyłam ekstra dużych papilotek i foremek więc zamiast 12 średnich babeczek mam 6 gigantycznych. Przepis pochodzi z książeczki "Nowa kuchnia włoska. Babeczki."

Składniki na 12 muffinek:
  • 4 małe jabłka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 250g mąki
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 100g rodzynek
  • 250g sera ricotta
  • 150 ml mleka
  • 100g cukru
  • 125g stopionego masła
  • 2 jajka
  • opcjonalnie cukier puder do oprószenia
Rozgrzej piekarnik do 180C. Przygotuj papilotki bądź wysmaruj foremki.

Rozpuść masło w mikrofalówce lub w garnuszku na ogniu. Odstaw na bok do przestudzenia.

Obierz jabłka, wydrąż gniazda nasienne. Pokrój jabłka na małe kawałeczki, umieść w miseczce i zalej sokiem z cytryny.

Mąkę, proszek do pieczenia, sól wsyp do dużej miski i wymieszaj. Dodaj rodzynki.

Do misy miksera wrzuć ser, mleko, cukier, masło i jajka. Ucieraj aż powstanie gładka masa. Stopniowo dodawaj mąkę. Na koniec delikatnie wmieszaj jabłka.

Przełóż ciasto do papilotek. Wypełnij je do 3/4 wysokości. Piecz około 20 -30 minut (w zależności od wielkości foremek). Wyjmij z piekarnika kiedy babeczki wyrosną a ciasto będzie elastyczne i nieprzesuszone. Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem. Moim zdaniem babeczki byłyby jednak za słodkie gdybym jeszcze dodała cukier puder.

tak mniej więcej wyglądają w środku

poniedziałek, 12 marca 2012

Otrębowe muffiny z dodatkiem bananów, orzechów, rodzynek i melasy

Na moim blogu pojawiały się już przepisy na muffiny bananowe czy otrębowe, czy nawet otrębowo - bananowe. Mimo to postanowiłam upiec również i te. Przepis ten to przepis Iny Garten, który znalazłam na tej stronie. Spodobał mi się ze względu na  dodatki: orzechy włoskie, banany, rodzynki, melasę. Ta kombinacja to porządny zastrzyk energii na rozpoczęcie dnia. Tak, myślę, że te muffiny to dobry pomysł na śniadanie w biegu lub drugie śniadanie. Nie polecam ich jednak jako przekąski dla dzieci, akurat te otrębowe muffiny niezbyt przypadły moim maluchom do gustu. Może przez zawartość melasy ? A szkoda, bo podobno melasa wzmacnia układ odpornościowy, co jest nie bez znaczenia o tej porze roku. To właśnie ten gęsty prawie czarny syrop nadał muffinom ciemnobrązowy kolor.  Dzięki melasie są bardzo wilgotne, ale maja też charakterystyczny, odrobinę gorzkawy smak. Melasa jest produktem ubocznym, który powstaje podczas rafinacji cukru z trzciny cukrowej, bogata w liczne witaminy i składniki mineralne, więcej na temat melasy można znaleźć tutaj .

Składniki na 12-18 muffinek:
  • 40g otrębów pszennych
  • 225ml maślanki
  • 55g miekkiego masła
  • 60g brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 6 łyżek melasy
  • 1 łyżeczka startej skórki z pomarańczy
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 210 g mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 120 g rodzynek
  • 2 pokrojone w kostkę banany
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich
   
Rozgrzej piekarnik do 180C. Wyłóż formę na muffiny papilotkami.

Obierz banany ze skórki i pokrój w kostkę, odstaw na bok. Posiekaj orzechy i również odstaw na później.

Do miseczki wsyp otręby pszenne, zalej je maślanką, dobrze wymieszaj i odstaw na później.
W misie miksera elektrycznego ucieraj masło z cukrem około 5 minut aż powstanie jasna, puszysta masa. Zmniejsz obroty miksera i dodawaj po jednym jajku. Zbierz ciasto plastikową łopatką ze ścianek misy miksera. Do masy dodaj melasę, wanilię oraz startą na tarce o drobnych oczkach skórkę pomarańczową. Na tym etapie ciasto będzie bardzo płynne, brązowe z białymi kawałeczkami masła, będzie wyglądało jak zwarzone.
Do tej masy dodaj przygotowana wcześniej otrębowo - maślankową miksturę. 
W osobnym naczyniu wymieszaj mąkę, proszek, sodę, sól. Delikatnie wmieszaj mąkę do przygotowanej wcześniej masy. Uwaga mieszaj tylko do połączenia składników. 
Na końcu łyżką  delikatnie wmieszaj kawałki bananów, orzechy oraz rodzynki. 

Tak przygotowane ciasto przełóż łyżką do papilotek. Ciasto niespecjalnie rośnie, więc  można wypełnić papilotki prawie do samej góry. 
Piecz około 20-25 minut aż wkłuty w środek babeczki drewniany patyczek będzie suchy. 
Wystudź na kratce i smacznego :)

niedziela, 29 stycznia 2012

Muffiny ze słodkim ziemniakiem i rodzynkami

Właśnie zajadam tego muffina i zastanawiam się jak opisać jego smak. Upiekłam je wczoraj. Nie żeby były niesmaczne i zostały aż do dziś, ale z podanych proporcji uzyskałam aż 18 muffinek więc jeszcze się nimi delektujemy. Wczoraj przypominały mi ajerkuchy,  puszyste w środku z lekko chrupiącą, tłustawą skórką, trochę wilgotne, ale nie za bardzo. Dziś smakują bardziej jak pączki - oponki, takie z serka homogenizowanego pieczone na oleju. Dodatek słodkiego ziemniaka spodował, że muffinki te są dosyć słodkie mimo że nie dodałam zbyt dużo cukru i nabierają ładnego pomarańczowego koloru.  Moim zdaniem to ciekawe i smaczne połączenie. Przepis pochodzi z książki Carol Pastor "75 best - ever muffins".

Składniki na 12-18 muffinek:
  • 225g słodkiego ziemniaka
  • 350g mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 225g margaryny
  • 250 ml mleka
  • 50g rodzynek
  • 50g drobnego cukru do wypieków
  • cukier puder do obsypania
Obierz ziemniaka ze skórki, pokrój na mniejsze kawałki i wrzuć do gotującej się wody bez dodatku soli. Gotuj tak długo aż ziemniak będzie bardzo miękki. Następnie odcedź i za pomocą  tłuczka do ziemniaków zrób puree.

Rozgrzej piekarnik do 220C. Wyłóż papilotkami formę na muffiny.

W czasie kiedy ziemniak się gotuje rozpuść masło, przestudź i wymieszaj z mlekiem.

Kiedy puree ziemniaczane będzie już trochę przestudzone dodaj mąkę, proszek do pieczenia i wymieszaj. Do tej masy dodaj roztrzepane jajko oraz mleczną mieszankę znowu przemieszaj. Na końcu dodaj rodzynki i cukier.

Łyżką przełóż ciasto do papilotek, można nakładać aż po sam wierzch. Piecz przez 25 minut aż muffinki zbrązowieją. Po wyjęciu z piekarnika zostaw na kilka minut w formie, następnie przełóż na kartkę i oprósz cukrem pudrem.  Są smaczne zarówno na ciepło jak i po przestudzeniu. Smacznego !


wtorek, 29 listopada 2011

Śniadaniowe, otrębowe muffiny

Otrębowe i nie tylko ... trochę rodzynek, słonecznika, płatków owsianych... W sumie pyszne, mięciutkie babeczki na śniadanie. Nie muszę dodawać, że łatwe w przygotowaniu. Przepis pochodzi z "Cake days. Recipes to make every day special. The hummingbird bakery.

Składniki na 7 muffinek:
  • 90g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
  • 25g płatków owsianych
  • 25g płatków śniadaniowych All-Bran Kellog's (można zastąpić jakimikolwiek płatkami otrębowymi lub po prostu otrębami)
  • 10g rodzynek
  • 10g ziaren słonecznika
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 1/8 łyżeczki soli
  • 60g brązowego cukru
  • 125 ml mleka
  • 1 jajko
  • 40g rozpuszczonego masła
Rozgrzej piekarnik do 170C. Wyłóż papilotkami formę na muffiny.
Rozpuść masło i odstaw do przestudzenia.

Do dużej miski wsyp: mąkę, płatki owsiane, otręby, rodzynki, ziarna słonecznika, proszek do pieczenia, sodę, sól, cukier i dobrze wymieszaj. W osobnym naczyniu wymieszaj mleko i jajko. Wlej mieszankę mokrych składników oraz masło do misy z suchymi składnikami. Wymieszaj tylko do połączenia składników. Przełóż do papilotek, wypełnij do 2/3 wysokości. Piecz 20 min. 




czwartek, 3 listopada 2011

Lepkie babeczki z cynamonem, rodzynkami i orzechami

Te babeczki zobaczyłam pierwszy raz w programie kulinarnym Iny Garten "Barefoot Contessa" i od razu pojawiły się na mojej liście przepisów do wypróbowania. Jak widać na załączonym zdjęciu daleko im do typowych muffinów. Piecze się je jednak w foremce na muffiny i to właśnie zadecydowało, że postanowiłam przepis opublikować na moim muffinowo-babeczkowym blogu. Są banalnie proste w wykonaniu, jeżeli tylko ma się pod ręką ciasto francuskie, cukier, rodzynki, masło... można zajadać się tymi pysznościami. Przepis pochodzi z tej strony.  

Składniki na 12 babeczek:
  • 170g miękkiego masła
  • 60g brązowego cukru
  • 75g orzechów pekan posiekanych na mniejsze kawałki
  • opakowanie ciasta francuskiego (2 arkusze)  zamrożone należy wcześniej rozmrozić
Nadzienie:
  • 2 łyżki roztopionego i schodzonego masła
  • 100g brązowego cukru
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 90g rodzynek
Rozgrzej piekarnik do 200C. Przygotuj formę na muffiny.
W garnuszku na ogniu bądź w mikrofalówce rozpuść 2 łyżki masła i odstaw na bok do przestudzenia. 100g brązowego cukru wymieszaj z 3 łyżeczkami cynamonu, również odstaw na bok.

Do misy miksera wrzuć miękkie masło i 60g brązowego cukru. Ucieraj przez chwilę, aby składniki dobrze się połączyły. Tak przygotowane masło łyżeczką równomiernie rozdziel pomiędzy 12 gniazd formy na muffiny. Następnie obsyp każdy maślany kopczyk posiekanymi orzechami pekan. Odstaw na bok.

Blat kuchenny bądź stolnicę delikatnie oprósz mąką. Rozwiń pierwszy płat ciasta francuskiego. Pędzelkiem rozmasuj połowę rozpuszczonego wcześniej masła. Następnie obsyp ciasto połową mieszanki cukru i cynamonu oraz dodaj połowę rodzynek. 

Tak przygotowane ciasto zawiń w rulon. Zawijaj delikatnie, aby nadzienie się nie rozsypało, dobrze zwiń brzeg. Powstałą w ten sposób roladę, ostrym nożem, pokrój na 6 kawałków.

To samo zrób z drugim arkuszem francuskiego ciasta.


Pokrojone "roladki" umieść pionowo w gniazdach formy na muffiny na maśle i orzechach. 

Piecz około 30 min aż ciasto zbrązowieje. 

Ostrożnie wyjmij z piekarnika i zostaw na chwilę w formie do ostudzenia. UWAGA MOŻNA SIĘ POPARZYĆ !

Przygotuj odpowiedniej wielkości kawałek pergaminu lub papieru do pieczenia. Szybkim ruchem odwróć formę do góry nogami tak, aby babeczki znalazły się na papierze. Przy tej ilości masła, którą foremki zostały wyściełane nie ma ryzyka, że przywrą do dna. Jeżeli jakieś orzeszki zostały na dnie, można delikatnie wyjąć je łyżeczką i po prostu umieścić na babeczkach, powinny się przykleić w trakcie schładzania babeczek. 
Wiem, że forma wygląda na strasznie oklejoną i wizja odczyszczenia jej może  zniechęcić do tego przepisu. Prawda jest taka, że masło i cukier utworzyło taką warstwę karmelu, że naprawdę nie przywiera do formy. Karmel ten można delikatnie zdjąć łyżeczką lub palcem (tutaj radzę trochę odczekać - można się poparzyć) z łatwością odchodzi.

Gotowe babeczki są słodkie, ociekające masłem, pachnące cynamonem, chrupiące orzechami. Wspaniałe na nadchodzące zimowe wieczory :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...