Urlop. urlop .... i po urlopie.
Jak to zawsze w takich sytuacjach bywa, czas mija zdecydowanie za szybko. Ale ... i tak się cieszę. Mimo pięknych widoków, jakie dostarczyła nam w tym roku adriatic riviera, już tęskniłam za naszym velour-owym domkiem.
Ogród przywitał nas ... białymi kwiatami :)))))) Róże już są. Surfinie też. Jeszcze czekam na nowe kwiaty białych hortensji, bo te kupione wiosną już przekwitły.
W najbliższych dniach chcę posortować zdjęcia z naszych wakacji i przygotować dla Was najpiękniejsze kadry miejsc, w których w tym roku byłam i które z czystym sumieniem mogę Wam polecić. Może w przyszłych latach skusicie się na taki sam kierunek wakacji, co i my ... bo my już swoją destynację na rok 2020 mamy zarezerwowaną. I jest nią ... adriatycka riwiera .... oczywiście :))))))
Miłego weekendu
Sylwia