Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryżyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryżyk. Pokaż wszystkie posty

27.8.09

Radhe..Radhe...Radhe - po indyjsku




Obiadek Indyjski

Ryżyk

Na 2 łyżkach tłuszczu prażymy ryż z gorczycą w połówkach, solimy. Najpierw ryż stanie się "przeźroczysty", a później znów biały - wtedy zalewamy go gorącą wodą, raz mieszamy i gotujemy na małym ogniu. Kiedy ryż wypije całą wodę, zdejmujemy z gazu i ponownie raz mieszamy.

Dahl
1Szkl Urad Dahlu,
10-15 Liści Curry,
Płaska łyżka stołowa Kminku Indyjskiego,
Szczypta Wiórków Kokosowych,
Łyżeczka Kurkumy,
Szczypta Asofetidy,
Pół łyżeczki Pieprzu Cayenne,
Sól

Wszystkie składniki zalewamy około 4 szklankami wody i gotujemy na małym ogniu. Urad dhal nie wymaga namaczania i bardzo szybko się gotuje i rozgotowuje dając nam idealną sosowo-zupową konsystencję.

Sabji - Warzywka
Połówka Małej Kapusty Włoskiej
1 Czerwona Papryka
1kg Ziemniaków
Garść Orzechów Nerkowca
3 Średnie Marchewki
Dwie Garście Szpinaku Świeżego
Pół łyżeczki Nasion Kolendry
Po płaskiej łyżce stołowej Nasion Czarnej Gorczycy, Kminku Indyjskiego i Mielonego Imbiru
Sól

Ziemniaki kroimy na małe 1-1.5cm kostki, marchewkę w talarki, mieszamy je, solimy i wkładamy do natłuszczonej formy - pieczemy w piekarniku.
Kapustę pekińską kroimy w drobne paski, jeżeli liście szpinaku są duże również je kroimy na mniejsze kawałki.
Następnie przygotowujemy masalę. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy rozkruszone nasiona kolendry i czarną gorczycę, przykrywamy by gorczyca się "wystrzelała". Szybko dodajemy kminek indyjski i imbir oraz wrzucamy na to kapustę i szpinak. Dokładnie mieszamy, solimy i podlewamy odrobiną wody. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem.
W międzyczasie do ziemniaków dodajemy paprykę pokrojoną w cienkie paski i orzechy nerkowe, mieszamy i wkładamy do piekarnika na kolejne 15 minut.
Kiedy kapusta jest miękkawa, a ziemniaki z piekarnika upieczone - delikatnie mieszamy je i gotujemy jeszcze przez 5 minut.

Raita - na którą przepis znajdziecie w jednym ze starszych postów ;)

Papadamy - do kupienia w sklepie pod nazwą papadumsy, papadumus, papadamus etc.
Są to cienkie kruche placki z mąki z grochu włoskiego, które smaży się na głębokim oleju bądź piecze w piekarniku (wersja bez tłuszczu, dymu i dodatkowego zmywania ;)

Wszystko obficie posypujemy natką pietruszki - smacznego ;)


http://www.neurokultura.pl/

21.6.09

Przygoda z chińszczyzną

Nakręciłam ostatnio mych singapurskich znajomych, by polecili jakąś autentyczną knajpę z dobrym jadłem chińskim. Najlepszy sposób to odwiedzać takie miejsca z kimś mówiącym w języku kucharzy i kelnerów ;).
W menu było nawet sporo wege wersji jednak dla nich wege oznacza często, że jajko może być ;).
Dzięki mym znajomym, jedną z potraw, którą zaraz zapodam przyrządzono nam bez kuraka.

Zatem potrzebujemy:
- Kai-lan, chińskiego brokuła zwanego również chińskim jarmużem - ale myślę, że podobny efekt uzyskamy zapodając młodego brokuła z liśćmi i łodygami, jarmuż czy szpinak. Oczywiście będą lekkie różnice w smaku ;)
- czosnek
- chili
- suszone chińskie/japońskie grzyby Shiitake
- wegetariański sos ostrygowy (czyli grzybowy), który chwilowo zakupiłam jako gotowca. Ale że nie lubię konserwantów zaczynam kombinować jak zrobić go samej.

Na opakowaniu grzybów jest napisane, że wystarczy zamoczyć je na około 30 minut. Radzę zostawić je na noc, by stały się bardzo miękkie. Grzyby te nie są jakoś strasznie ufaflane - czasem nie ma z czego czyścić ale jakby co... Są dwie szkoły - starać się oczyścić je jak są jeszcze suche, by nie marnować wody z moczenia, bądź płukać je później i podgotować w nowej wodzie.
Jak już mamy oczyszczone napęczniałe grzybki to zalewamy wodą, tak by je przykryć i dodajemy kilka solidnych łyżek naszego sosu "ostrygowego", doprawiamy do ostrości i do smaku chili (może być żywe czerwone albo zielone, mogą być małe suszone czuszki, może być chili mielone czy takie z pestkami - Wasz wybór;). Gotujemy na małym ogniu.

W międzyczasie:
Brokuły dusimy na parze i bardzo al dente wrzucamy na olej, na który uprzednio rzuciliśmy czosnek (ile kto lubi) pokrojony w cienkie plasterki. Chwilę jeszcze blanszujemy i wykładamy na talerzyk, polewając wcześniej przygotowanym sosikiem Shiitake.

Do tego niesolony zwykły biały ryżyk, albo podsmażany makaron z imbirem i kiełkami i mniam!

wkrótce na http://www.neurokultura.pl/