Witajcie kochani
Cieszę się,że jesteście i,że mogę dla Was napisać kolejny post.To niebywale miłe uczucie:)
Dzisiaj dla odmiany nie będzie o moich wyczynach,
a o moich upodobaniach.
Na początek kilka zdjęć z Kazimierza.We wrześniu odwiedziłam to miasteczko po raz pierwszy w życiu,
przy okazji spotkania wszystkich studentów wymiany rotariańskiej w Polsce.
Pięćdziesiątka dzieciaków z całego świata-rewelacja.
Ale ,nie o tym miało być,miałam chwilę by po przechadzać się uliczkami i byłam pod gigantycznym wrażeniem,
ile galerii,zakamarków....muszę wrócić na dłużej
bo warto!
Dodatkowa atrakcja był koncert orkiestr dętych,
coś niesamowitego,byłam dumna,że są nasze,
absolutnie profesjonalne .
A teraz istota tego posta.
Ciekawa jestem ogromnie czy wśród Was
są fanki serialu Ranczo?
Musze przyznać,że ten serial znam już prawie na pamięć,
a i tak uśmiecham się kilka razy w trakcie odcinka.
Dla mnie majster sztych w każdym calu ,
czy jest ktoś podziela moje zdanie?
Co w kolejnych postach?Mam jeszcze do pokazania kilka manekinów,ale nie chcę Was zamęczać,więc będą przerwy.
Zmykam tymczasem pobuszować po waszych blogach
bo się stęskniłam:)
Pięknego tygodnia Wam życzę!
Renata