Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schody. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2013

metamorfoza w szarym pokoju

Witajcie kochani

Styrana jestem okrutnie,ale pracownia wysprzątana,garaż-który zagarnęłam dawno temu na meble i inne skarby-też ogarnięty.
Mam teraz 50m do dyspozycji,mogę malować szlifować i w ogóle-tylko trochę z sił opadłam.Ale trochę mebli czeka i drobiazgów trochę.




Tymczasem zdjęcia z pokoju szarego,który już częściowo pokazywałam,obiecałam z troszkę więcej pokazać.Głównie widok od strony drzwi wejściowych.Schody kiedyś czarne-widać na jednym ze zdjęć.
Główną ozdobą tego pokoju są dwa secesyjne,czarne kredensy.Napiszę o nich w innym poście.Chyba przesadziłam z ilością zdjęć:)Wybaczcie...

















Tymczasem ściskam wszystkich 
i życzę radosnego ,pogodnego weekendu!
                         Renata

środa, 10 kwietnia 2013

pokój szary ale nie tylko

Witajcie kochani!


 Dziękuję bardzo za odwiedziny i miłe komentarze!
Dzisiaj kilka słów i zdjęć z pokoju średniej córki.


Pokój jest cudowny,ma 5m wysokości przy jednej ścianie-jest to piętro ze skosami.


Nad częścią pokoju jest antresola,która pełni funkcję garderoby.Pokój to szarości czernie ,trochę bieli i beż.Wdekoracjach pojawiają się drobne akcenty żółci.
Fotel to nabytek stary i wyremontowany jakiś czas temu.
Dzisiaj tylko część pokoju-ta 
ze schodami,które ostatnio pomalowałam na biało.Pokażę wkrótce.Tymczasem takie tam migawki pokojowe...




Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny,szczególnie ciepło pozdrawiam nowych obserwatorów!


wtorek, 12 lutego 2013

galeria z przymrużeniem oka


Witam w kolejny słoneczny
 dzień-to już drugi 
w ciągu ostatnich 2 tygodni!
Jak obiecałam w ostatnim poście,dzisiaj pokażę niby galerię.



Ściana na klatce schodowej była wcześniej wyklejona 
ciemną choć piękną tapetą.







Latem światło podkreślało jej fakturę,zimą trochę kolor przytłaczał.Przystąpiłam do zmiany.Nie chciałam wymieniać tapety,ponieważ jest to trochę niebezpieczne,ze względu na małą ilość miejsca na drabinę,bez asekuracji ani rusz.






 Tak więc pomalowałam tapetę i powiesiłam różne ramki,zachowując spójną kolorystykę.W ramkach różne drobiazgi-cel-zaskoczyć.


 Zimowe światło utrudniało zrobienie zdjęć.które zachowałyby oryginalną kolorystykę,ale mniej więcej widać co i jak.
Życzę miłego oglądania!



 Pozdrawiam serdecznie wszystkich gości!