Bynajmniej nie chodzi tu o długi majowy weekend, lecz o święta Bożego Narodzenia. Myślę, że w tym roku wystarczy mi ręcznie robionych kartek dla wszystkich. Inspiracją co do formy kartki stała się zabawa Uli, do której postanowiłam się przyłączyć. Kolorystyka także nie jest przypadkowa - sięgnęłam do zabawy w kolory w Art-Piaskownicy.
I DO NOT SELL MY WORKS IN THE INTERNET! PLEASE, REMEMBER! IF YOU FIND ANYWHERE PHOTOS WITH MY BLOG ADDRESS - DON'T BUY IT! Nie sprzedaję moich prac w internecie. Pamiętajcie o tym! Jeśli gdziekolwiek (a zwłaszcza na zagranicznych stronach sprzedażowych) znajdziecie zdjęcia z logo mojego bloga - nie kupujcie tego.
Strony
Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Jeśli zdarza się inaczej - wyraźnie o tym informuję. Uszanuj to, proszę, i nie kopiuj, nie rozpowszechniaj zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody.
piątek, 28 kwietnia 2017
poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Bociany
Bociany już dawno wróciły w nasze strony, a wraz z bocianami powracam i ja. Nie udaje mi się pogodzić życia rodzinnego, pracy zawodowej, wielu innych spraw i robótek. Doba jest za krótka albo nie umiem sobie tego czasu zorganizować. Cóż, spróbuje po raz kolejny wrócić do blogowania. Nie spodziewałam się, że ostatni wpis dodałam w styczniu; wiem, że było to dawno, ale żeby aż cztery miesiące temu?... Od tamtego wpisu zdążyłam uszyć czapkę i skleić kilkadziesiąt bibułowych magnolii - zdjęć brak.
Część minionego weekendu poświęciłam skończeniu wiosennego kompletu dla córeczki. W sumie roboty przy tym niewiele, ale swoje musiało odleżeć.
Bawełniany materiał w bociany kupiłam w ubiegłym roku. Wtedy posłużył mi do uszycia książeczki sensorycznej i został spory zapas, który wykorzystałam do uszycia chustki. I jeszcze ciut ciut zostało.
Druga strona chustki i czapka zostały uszyte z szarej dzianiny.
I jeszcze słodka robótka...
Dziękuję wszystkim, którzy nie zapomnieli o mnie. Postaram się nadrobić blogowe zaległości. Miłego dnia!