I proszę, jeszcze w tym roku dodam jakiś wpis. Bo akurat w grudniu zebrało mi się na robótki. Bałwanki zakupione, ale bez opakowań, więc trzeba było coś wykombinować, aby nie potłukły się. Tak powstały całkowicie recyklingowe opakowania zrobione z plastikowych butelek po płynie do kąpieli. Na wieczka przydała się przyłbica, która pierwotnie miała mieć inną funkcję, a jedynie leżakowała na dnie szafy.
Skończyłam także zamówione śnieżynki. Zrobiłam także kilka nowych sobie, ale tych już nie zdążyłam usztywnić przed świętami, więc czekają na swoją kolej. Kupiłam też zielone kordonki z myślą o dekoracyjnych serwetkach na stół i one także nabierają mocy.
Kordonek Maja 8.
Wzór z internetu.