Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Costasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Costasy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 lipca 2022

Kosmetyki Nourish London by Costasy

W maju zajrzałam do sklepu internetowego Costasy, który doskonale pamiętam i cenię za kosmetyki mineralne Lily Lolo. Oferta sklepu się poszerzyła a moją uwagę przykuły kosmetyki Nourish London.


Produkty Nourish London zawdzięczają swoje wyjątkowe właściwości naturalnym składnikom, są cruelty free, nie mają w składach alkoholu oraz posiadają ekologiczną certyfikację.

Mój program pielęgnacyjny przez ostatnie kilka tygodni opierał się na pięciu kosmetykach. Są to:
  • Wielozadaniowy Balsam Z Antyoksydantami
  • Oczyszczająca Emulsja Z Jarmużem 3d
  • Ujędrniający Krem Odbudowujący
  • Rozświetlający Krem Nawilżający Do Skóry Normalnej
  • Regenerujące Serum Peptydowe Do Skóry Suchej



Wielozadaniowy Balsam Z Antyoksydantami
ANTIOXIDANT MULTI-TASKING SUPER BALM

Wielozadaniowy balsam pełen dobroczynnych substancji o właściwościach przeciwstarzeniowych, który oczyszcza, odżywia i chroni. Do balsamu dołączona jest ściereczka z organicznej bawełny.

Sporządzony przy użyciu bardzo skutecznych, czystych olejów roślinnych i ekstraktów, oczyszczająco-odżywczy balsam Nourish London potrafi zdziałać prawdziwe cuda zarówno jako łagodny, ale efektywny produkt oczyszczający, jak i odżywczy kosmetyk pielęgnacyjny.

Balsam może być użyty jako olejek oczyszczający, maska oraz intensywnie nawilżająca maść.

W jego składzie znajdziesz pełniące funkcję ochronną antyoksydanty, wzmacniające oleje bogate w kwasy omega oraz przeciwdziałający starzeniu ekstrakt ze skrzydlicy jadalnej o właściwościach ujędrniających i wygładzających.

78% składników pochodzenia ekologicznego

Balsam o wielu twarzach, uniwersalny i wielofunkcyjny. Lubię takie kosmetyki a Wy?

Ma konkretną, treściwą i zbitą konsystencję. Pachnie naturalnie, wyczuwam w nim lekkie ziołowe nuty. Jestem fanką takich aromatów w kosmetyce :)

Balsam, jak już wspomniałam, można stosować na kilka sposobów.

Oczyszczanie i złuszczanie: niewielką ilość balsamu rozgrzewam w dłoni i aplikuję na zwilżoną skórę twarzy, szczególnie na partię T, na której często mam zapchane pory i wszelkie niedoskonałości. Dołączona do balsamu ściereczka ułatwia masaż skóry, złuszczając przy tym martwy naskórek. 

Odżywcza maseczka do twarzy: raz w tygodniu, wieczorem,  nakładam balsam na twarz zamiast kremu i idę spać. Rano moja skóra jest miękka, rozświetlona i odżywiona.

Błyskawiczne nawilżenie - na usta, dłonie i skórki paznokci czy łokcie, balsam błyskawicznie poprawia elastyczność i poziom nawodnienia.


W składzie same dobroci: olej makadamia, olej kokosowy, olej jojoba, olej z nasion ogórecznika, olej z kamelii, olej z kwiatów pelargonii, olej z liści rozmarynu czy ekstrakt ze skrzydlicy jadalnej.



KALE 3D CLEANSE

Zmieniająca kolor emulsja oczyszczająca, która usuwając zanieczyszczenia sprawia, że skóra jest zdrowsza i bardziej promienna. 

Kwas hialuronowy, probiotyki oraz wyciągi o właściwościach dotleniających działają w synergii, by dodać skórze energii poprzez usunięcie makijażu oraz zanieczyszczeń. 

Jarmuż oraz czarna fasola afrykańska z jednej strony oczyszczają z toksyn, z drugiej chronią skórę przed ich niekorzystnym wpływem. W efekcie cera wygląda młodziej, a oznaki starzenia są mniej widoczne.

Kolejny intrygujący kosmetyk, tym razem emulsja która zmienia kolor!

Ma raczej płynną konsystencję i perłowo-biały kolor, który podczas mycia twarzy zmienia się na zielony. 

Emulsję aplikuję na zwilżoną skórę, dodatkowo moczę też dłonie. Wykonuję dokładny masaż, podczas którego usuwam resztki makijażu i innych zanieczyszczeń. Na koniec zmywam ją chłodną wodą. 

Emulsja świetnie oczyszcza, usuwa wszelkie toksyny i dotlenia. Skóra odzyskuje blask, promienny wygląd i gładkość. 

W jej składzie znajdziemy jarmuż, aloes, pelargonię, mirrę, kwas hialuronowy i probiotyki.


ARGAN SKIN RENEW MOISTURISER

Skutecznie zwiększa poziom nawilżenia skóry i odbudowuje jej strukturę. Badania kliniczne dowiodły, że w ciągu 24 godzin od użycia poprawie ulega poziom nawilżenia skóry przy jednoczesnym obniżeniu stopnia utraty wody. 
Zawiera enzymy regenerujące i odżywiające skórę oraz wyjątkową mieszankę składników odbudowujących warstwę lipidową skóry

Znajdziemy tutaj ekstrakt z niezwykłej róży jerychońskiej, który w spektakularny sposób poprawia nawilżenie skóry i chroni ją przed szkodliwym wpływem środowiska. Enzymy wchodzące w jego skład korzystnie wpływają na procesy odbudowy skóry, ograniczają utratę wody i poprawiają jej nawilżenie. 
Jednocześnie poprawie ulega gęstość skóry, a efekty niedotlenienia i stresu biologicznego są neutralizowane. Badania kliniczne wykazały, że przez 24 godziny po użyciu kremu nawilżenie skóry jest większe o 25%, przy czym od razu po aplikacji nawilżenie zwiększa się o 80%.

Zawartość składników pochodzenia naturalnego: 85%

Chyba znalazłam idealny krem na noc! Fantastyczna puszysta konsystencja, bogata ale nieobciążająca formuła i to działanie 🖤

Przede wszystkim genialnie nawilża. Zaraz po aplikacji poziom nawilżenia wzrasta o 80% i przez 24h nasza skóra jest o 25% bardziej nawilżona niż bez kremu. 

W kremie znajdują się specjalne enzymy które wykazują silne właściwości odżywiające i regenerujące. 
Przy regularnym stosowaniu już po kilku tygodniach skóra staje się bardziej sprężysta i zwarta. 



Rozświetlający Krem Nawilżający Do Skóry Normalnej
RADIANCE BRIGHTENING MOISTURISER

ACB Tonka Beans Bioferment wchodzący w skład kremu Radiance Brightening Moisturiser to wyjątkowy składnik aktywny, który absorbuje promienie UV i sprawia, że skóra staje się pełna blasku. 
Formuła kremu została dodatkowo wzbogacona mieszanką ekstraktów roślinnych o właściwościach odżywczych i rozjaśniających.

Zawartość składników pochodzenia naturalnego: 89%

To mój hit czerwca, zdecydowanie! Kosmetyk, który naprawdę pięknie rozświetla skórę i pachnie delikatnie różami. 

Lekka konsystencja emulsji sprawia, że szybko się wchłania (idealny na poranek gdy zaspaliśmy i liczy się każda sekunda). Mimo swej lekkości, krem posiada zadziwiająco bogatą formułę, która dba o skórę od rana do wieczora. 

Polecam go zwłaszcza posiadaczom cer poszarzałych, zmęczonych, ziemistych. Krem znakomicie poprawia koloryt skóry, dodaje blasku, odżywia i poprawia poziom nawodnienia.

W składzie mnóstwo smakołyków: ekstrakt z liści mącznicy lekarskiej, sok ze świeżych liści aloesu, olej z nasion słonecznika, olej z nasion pestek dyni, bioferment z bobu tonka, naturalny konserwant powstający w procesie fermentacji rzodkwi, organiczny kwas lewulinowy, wyciąg z kwiatów róży damasceńskiej.




Regenerujące Serum Peptydowe Do Skóry Suchej
PROTECT REPLENISHING PEPTIDE SERUM

Dzięki zawartości olejku z pomarańczy i mandarynki, który jednocześnie chroni i nawilża, skóra po użyciu serum jest widocznie zdrowsza i bardziej nawilżona. 
Polecane do każdego typu cery, by pomóc odbudować strukturę skóry i przywrócić jej młody wygląd. Doskonałe także jako ochronna baza pod makijaż.

Zawartość składników pochodzenia naturalnego: 95%
Serum znajduje się w szklanej solidnej buteleczce z pompką. Ma raczej płynną, jakby żelową konsystencję i delikatny zapach, w którym wyczuwam cytrusowe nuty (bardziej mandarynka niż cytryna)

Doskonale sprawdzi się rano jako baza pod makijaż. Bardzo szybko się wchłania i ułatwia aplikację podkładu. 

Ma świetne działanie pielęgnacyjne. Natychmiastowo nawilża,  zaraz po nałożeniu czuć wyraźną ulgę a skóra staje się elastyczna i uczucie ściągnięcia znika. Cera odzyskuje naturalny glow, jest odżywiona i sprężysta.

Zwykle po serum sięgam wieczorem, natomiast to konkretne polecam stosować rano, gdyż dodaje skórze energii i blasku, odżywia ją i nawilża.


Pozdrawiam, Aga

niedziela, 9 sierpnia 2015

Liu Jo

Dziś na blogu elegancka letnia stylizacja do której stworzenia zainspirował mnie najnowszy zapach Liu Jo.


LIU•JO to ekskluzywna włoska marka modowa, która słynie z  luksusowych tkanin
i stylowych wykończeń. Założona w 1995 roku przez dwóch braci, Marco i Vannisa Marchich, LIU•JO jest pełna elegancji i zmysłowej kobiecości. Dzięki tej filozofii włoska marka szybko stała się globalnym brandem, obecnym w 44 krajach na całym świecie. LIU•JO zaspokaja wszystkie potrzeby współczesnej kobiety - od ubrań, poprzez obuwie oraz akcesoria - przywiązując przede wszystkim uwagę do detali, które definiują markę.






Górne nuty zapachu LIU•JO ujmują świeżą wonią liczi, malin, ekscytującej bergamotki i włoskiej mandarynki, przenoszących do serca zapachu. W sercu wody perfumowanej LIU•JO znajdziemy zmysłową kwiatową mieszankę, w której konwalia i subtelne nuty brzoskwini przeplatają się z aromatem słonecznego egipskiego jaśminu i ylang ylang w swojej najczystszej postaci. Z głębi zapachu wyłania się pełna uroku kompozycja wanilii, piżma, luksusowej paczuli, podkreślona szczyptą drzewa sandałowego, która oplata całość intensywnymi i harmonijnymi akordami. Ultranowoczesna, orientalno - kwiatowa kompozycja, która obezwładnia beztroską. Subtelny, czarujący zapach to ukłon w stronę pełnej uroku kobiety LIU•JO.

Perfekcyjnie wykończona nakrętka, powleczona złotym łańcuszkiem wraz z miniaturowym kryształowym wisiorkiem to detale charakterystyczne dla kolekcji LIU•JO. Flakon opakowany w lawendowy kartonik z elementami złota, którego tekstura nawiązuje do stylowych skórzanych akcesoriów LIU•JO.

Elegancki flakon o kwadratowym, nowoczesnym kształcie, którego przezroczystość ukazuje barwę wody perfumowanej, utrzymaną w odcieniu bladego ametystu.



Wróćmy do samej stylizacji :)
Niezwykłej urody sukienka w kolorze śmietankowej bieli. Wykończenie dołu mnie zachwyciło do tego stopnia że musiała być moja :) Ta sukienka nie potrzebuje wiele. Cieliste dodatki, złoto i zapach Liu Jo.


Makijaż to rzecz jasna minerały :) tym razem sięgnęłam po zestaw Lily Lolo. Podkład mineralny, bronzer, paletkę cieni Lady Bare, rozświetlacz oraz szminkę Parisian Pink.


Sukienka Sukienkowo
Szpilki Stylowe Buty
Torebka Pracownia Twórcza
Naszyjnik Sotho.pl
Bransoletka Liu Jo
Woda perfumowana Liu Jo
Makijaż by Lily Lolo

pics by wiecznie go nie ma PtK

Pozdrawiam, Aga

środa, 19 listopada 2014

Listopadowe nowości

Miałam poczekać z tym postem jeszcze kilka dni gdyż czekam na parę drobiazgów, ale najwyżej wrzucę je osobno :)
Listopad jak widać jest dość skromny, zwłaszcza w kwestii kosmetycznej. Za to butowo i torebkowo- wręcz na bogato :)


Muszę jeszcze w tym miesiącu kupić białe tło fotograficzne, psią karmę i przysmaki dla Klusek. A portfel płacze...

Zrecenzowane już wczoraj- nowe paletki Lily Lolo ze sklepu COSTASY

Cienie Rimmel
listopadowe pudełko beGLOSSY
Ulubione- maska, odżywka i farby BIOKAP
Skórzane motocyklówki ze sklepu elilu.pl. Na żywo są jeszcze piękniejsze!

O dziwo wygodne, botki z eko-zamszu , również sklep elilu.pl

Szale, komin i chusta ze sklepu Super Dodatki

Torebki, również sklep  Super Dodatki

Torebka ze sklepu Stylowe Buty


A co nowego u Was? Szalejecie czy skromnie, z uwagi na zbliżające się świąteczne wydatki?

Pozdrawiam, Aga

wtorek, 18 listopada 2014

Nowe palety cieni Lily Lolo od Costasy

Marka Lily Lolo wciąż nas zaskakuje, wypuszczając to coraz ciekawsze nowości. Po udanym debiucie naturalnego kremu bb tym razem czas na palety cieni. Dwa wyjątkowe i niestety limitowane (więc spieszcie się z zakupami) zestawy zawierające po 8 cieni każdy. Koniec z pojedynczymi wiecznie zawieruszającymi się cieniami, czas na paletki :) Proszę Państwa, oto nowe smakowitości od Lily Lolo.



Bardzo estetyczne opakowanie z lusterkiem i podwójną pacynką. Pięknie wyglądają na mojej toaletce :) Kasetki otwierają się bez problemu, nic się nie zacina i nie czyha na nasze paznokcie. Po otwarciu naszym oczom ukazuje się 8 doskonale dobranych ze sobą cieni.


Każda paletka jest inna więc warto mieć je obie :) Zresztą zobaczcie jakie one są piękne.


Laid Bare to zestaw w stonowanych odcieniach beży, różu i złota. Można nią wyczarować w zasadzie każdy makijaż, od dziennego po wieczorowy. Część cieni jest błyszcząca i to mocno ale mamy tu i maty :)

Stark Naked – mat, subtelny różowy beż
Au naturel – połyskujący, lekko różowy beż
Skinny Dip – połyskujący, złoty beż
Shy Away – połyskujący, przydymiony brąz
Lody Godiva – połyskujący, głębokie złoto
Birthday Suit – mat, szary brąz
Exhibitionist – mat, oliwkowy brąz
Exposed – półmat, ciemny grafit
opis costasy.pl


 
Enchanted to zestaw bardziej nasycony i ciemny a co za tym idzie- bardziej wieczorowy choć spokojnie można nim zmalować dzienny makijaż. Myślę że spodoba się fankom makijażu przydymionego :)

Wishbone – mat, kość słoniowa
Moonbeam – połyskujący, jasny, brzoskwiniowy beż
Entranced – połyskujący, szarość
Voodoo – półmat, szara zielen
Mirror Mirror – półmat, głęboka szarość z szarym połyskiem
Thunderstorm – mat, kobalt
Deadly Nightshade – półmat, śliwka
Spellbound – Mat, ciemny brąz

opis costasy.pl



Cienie w paletkach są raczej miękkie, absolutnie nie suche, nieco kremowe i fajnie napigmentowane :) Możecie je zakupić u polskiego dystrybutora marki Lily Lolo Costasy KLIK

Pozdrawiam, Aga

piątek, 26 września 2014

BB Cream Lily Lolo

Osoby śledzące mój instagram wiedzą doskonale że od kilkunastu dni testuję nowość Lily Lolo czyli kremy BB od costasy.pl. Sumiennie nakładam je dzień w dzień na moją twarz więc czas najwyższy na recenzję :)



Krem BB o lekkiej formule, w skład którego wchodzą odżywcze składniki o właściwościach przeciwstarzeniowych i nawilżających oraz mineralne pigmenty zapewniające wyrównanie kolorytu cery. Użyty jako podkład daje lekkie krycie i efekt zdrowej, promiennej cery. Świetnie sprawdza się także jako baza pod podkład mineralny.

  • Bez silikonów

  • Efekt ujędrnienia i działanie przeciwstarzeniowe

  • Zawiera składniki nawilżające tj. hialuronian sodu, ekologiczny aloes oraz olejek jojoba

  • Delikatne krycie oraz rozświetlenie

  • Naturalne antyoksydanty oraz ochrona przeciwbakteryjna

  • Odpowiedni dla wegan
opis costasy.pl
Pojemność: 40ml
Cena: 40ml 65zł, 1,5ml 6,50zł

Oba kremy BB Lily Lolo kupicie w sklepie internetowym polskiego dystrybutora Costasy KLIK


Kremy te zapakowane są w zgrabne tubki z wygodnym dozownikiem. Szata graficzna, tak jak w przypadku pozostałych produktów tej marki, jest prosta i utrzymana w biało-czarnej kolorystyce.


Konsystencja jest raczej lekka, przypomina krem tonujący.  Rozprowadza się bezproblemowo, nie pozostawiając smug czy nierówności w kolorze. W ofercie są dwa odcienie- Light i Medium. Odcień Light nie jest bardzo jasny, jednak pięknie wtapia się w skórę więc powinien pasować również osobom o niemalże porcelanowej cerze. Ja jestem na poziomie Warm Peach i dla mnie jest w sam raz. Odcień Medium to dobre wyjście dla osób z karnacją średnio jasną i i średnią.


Jeśli chodzi o krycie, jest one niezbyt duże, dlatego jeśli macie sporo do ukrycia, warto, tak jak ja, wykorzystywać krem bb jako bazę pod podkład mineralny. Duet ten jest znakomity jeśli chodzi o trwałość, dobre krycie przy zachowaniu naturalnego wyglądu skóry. Sam krem delikatnie wyrównuje koloryt, tonując odcień skóry bez spektakularnego krycia.
Zerknijcie na skład, to naprawdę dobry składowo produkt, choć początkowo niepokoiły mnie trójglicerydy które lubią mnie zapychać. Na szczęście, odpukać, krem krzywdy mi nie zrobił :)


I jak Wam się podobają kremy bb od Lily Lolo? Skusicie się na jeden z nich? :)

Pozdrawiam, Aga