Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Balm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Balm. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 sierpnia 2022

Puder i Krem

Czyli nowy sklep internetowy na horyzoncie!  Nowy rzecz jasna dla mnie, gdyż w sieci istnieje już od jakiegoś czasu ;)


Sklep Puder i Krem gwarantuje wysyłkę w 24h, 30 dni na ewentualne zwroty, konsultacje online i darmową wysyłkę od 199 zł.


Co wpadło mi w oko? Sporo produktów, muszę przyznać :) Na początek postawiłam głównie na kolorówkę.


Pomadka uwydatniająca kolor ust pink

Połącz makijaż ust z ich pielęgnacją! Wypróbuj Artdeco Color Booster Lip Balm! To szminka uwydatniająca kolor ust i balsam odżywczy w jednym. Gwarantujemy, że już po pierwszym zastosowaniu, produkt ten na stałe zagości w Twojej kosmetyczce.

Pomadka Color Booster upiększy Twoje usta za sprawą delikatnych i naturalnych pigmentów. W zależności od tego, jakie pH ust posiadasz, uzyskasz na wargach mniej lub bardziej intensywny odcień różu. Za sprawą błyszczącej transparentności szminka uwydatniająca kolor ust zwiększa ich objętość oraz optycznie je powiększa.

Formuła szminki opiera się na oleju roślinnym pozyskiwanym z nasion tropikalnego drzewa. Ekstrakt tworzy na ustach barierę ochronną, która chroni przed wysuszeniem i utratą wilgoci. Dodatkowe nawilżenie gwarantuje też olej z pestek moreli oraz ekstrakt z brzoskwiń.

Artdeco Color Booster Lip Balm urzeknie Cię odświeżającym zapachem mięty. Ponadto kosmetyk ten jest wolny od parabenów i innych szkodliwych substancji chemicznych.

Nie lubię stosować balsamów ochronnych do ust ale ta pomadka jest fantastyczna! Nawilża, poprawia stan i wygląd ust a do tego subtelnie podbija ich naturalny różowy odcień. Idealnie sprawdza się latem.

Mam ją zawsze pod ręką (i na ustach, rzecz jasna!)



Pomadka do ust Miss Pupa 112 Enjoy Your Rose

Pomadka w kolorze nude – poznaj jej zalety!

Czy wiesz, że do łask powrócił tzw. trend „invisi-lips”, czyli usta pomalowane delikatnym kolorem, który nie odbiega od odcienia karnacji? Pomadka do ust nude od Pupa Milano znakomicie podkreśli Twoje wargi, nie przysłaniając ich naturalnego piękna!

Pomadka do ust nude jest odpowiednia dla wszystkich typów urody. Pozwala wykonać trwały makijaż, a przy tym pielęgnuję wargi i chroni je przed chłodem oraz wiatrem. Lekka jak chmurka konsystencja sprawia, że pomadka do ust Pupa Milano idealnie rozprowadza się na powierzchni warg i w nienagannym stanie utrzymuje się na ich powierzchni do kilkunastu godzin.
Pomadka do ust nude z drogocennymi olejkami

Dzięki zawartości dobranej kompozycji drogocennych olejków pomadka do ust nude to doskonały kosmetyk o działaniu pielęgnującym. Natomiast obecność błyszczących polimerów nadaje wargom krystaliczne wykończenie i mokry połysk. Kompaktowy rozmiar produktu oraz wysuwany sztyft sprawia, że pomadka w kolorze nude jest łatwa w codziennej aplikacji i nie zajmuje dużo miejsca w damskiej kosmetyczce.

Kolejny hit do ust odkryty dzięki sklepowi Puder i Krem czyli transparentna szminka o pięknym odcieniu rose nude i niesamowitym blasku. 
Również odżywia i pielęgnuje delikatny naskórek i warg, pozostawiając na nich idealnie naturalny kolor który aktualnie jest moim numerem jeden jeśli chodzi o pomadki.




Naturalne mydło przywołujące klimat Toskanii 

Naturalne mydło przywołujące klimat śródziemnomorski Toskanii o właściwościach terapeutycznych.

Naturalne mydło w kostce o piękny, odprężającym zapachu. Kostka sporych gabarytów, wystarczyła na kilka tygodni stosowania. Zabrałam je w lipcu na działkę i z powodzeniem zastąpiło mi żel pod prysznic. 
Nie wysusza skóry, zapach uprzyjemnia kąpiel :)




Żel z efektem opalenizny, który przekształca się w wodę

Pragniesz wyrównać koloryt skóry i uzyskać matowe, muśnięte lekkim słońcem wykończenie? W tym pomoże Ci samoopalający żel do twarzy Coconut Lovers Face Gel od PUPA Milano. To kosmetyk idealny nie tylko na lato.

Żel do twarzy od PUPA Milano został przetestowany dermatologicznie. Mogą go stosować posiadaczki każdego typu cery, również tej skłonnej do alergii, gdyż nie zawiera parabenów. Jego formuła została wzbogacona o specjalny polimer, który podczas aplikacji na twarz przekształca się w wodę. Przez to żel z efektem opalenizny pozostawia na skórze przyjemne uczucie świeżości bez lepkiej i tłustej warstwy.
Coconut Lovers Face Gel z olejkiem kokosowym

Delikatnie opalona skóra bez wizyty w solarium? To możliwe! Coconut Lovers Face Gel z olejkiem kokosowym i wodą kokosową ma właściwości zmiękczające i nawilżające. Nie brudzi rąk, szybko się wchłania i zapewnia opaleniznę o delikatnym wykończeniu.

W celu wygody aplikacji żel z efektem opalenizny dostępny jest w poręcznej tubce, która zmieści się w każdej damskiej kosmetyczce. COCONUT LOVERS to nowa kolekcja od marki PUPA Milano na sezon letni 2022, która łączy produkty nadające opalonej skórze złocisty blask oraz produkty, które tworzą efekt pięknej opalenizny jeszcze przed ekspozycją na słońce.

Dla tych, którzy pragną pięknej opalenizny wraz z początkiem lata, PUPA przygotowała COCONUT LOVERS FACE GEL, czyli żel do twarzy o konsystencji na bazie wody, który zapewnia natychmiastową naturalną opaleniznę o miękkim matowym wykończeniu. Żelowa formuła została wzbogacona specjalnym polimerem, który podczas aplikacji przekształca się w wodę. Pozostawia na skórze cienki film i przyjemne uczucie lekkości. Ponadto w formule znajdziesz ekologiczny olejek kokosowy i wodę kokosową o właściwościach nawilżających i zmiękczających. Efekt? Skóra muśnięta słońcem przez cały rok!


Wow! Chyba znalazłam idealny samoopalacz do twarzy!
Kocham być opalona, uwielbiam siebie w wersji muśniętej słońcem bardziej lub mniej. Dlatego też przez cały rok sięgam po samoopalacze - głownie w piance lub w mgiełce. Zawsze miałam problem z twarzą, bo choć ze znalezieniem dobrego samoopalacza do ciała nie miałam problemu, to z ładnym efektem na twarzy było o wiele trudniej. 

Ten żel ma leciutką konsystencję, jest na bazie wody. Bezproblemowo się rozprowadza cieniutką warstwą i daje lekką, naturalną opaleniznę, bez zacieków i plam. Występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: 001 Sun Kissed I 002 Sun Burned.




Marzysz aby uciec gdzieś daleko od codzienności ? Zrób to w dobrym stylu i nie zapomnij o palecie najlepszych róży i bronzerów marki TheBalm. Paleta Girls' Getaway Trio zawiera trzy nieskazitelne i intensywnie napigmentowane produkty, które z pewnością dobrze znasz - Balm Spring, Balm Beach i Balm Desert. Teraz wszystkie w jednej poręcznej palecie.

I na koniec paleta do makijażu, w której znajduje się dwa róże i bronzer. Sto lat temu miałam kosmetyki The Balm ale pamiętam, ze dobrze mi służyły.
Pięknie napigmentowane, miękkie, trwałe - nie można im nic zarzucić.

Trzy kultowe odcienie The Balm w jednej palecie: Balm Springs, Balm Beach, Balm Desert.


Zajrzyjcie koniecznie do sklepu internetowego Puder i Krem. Mnóstwo fantastycznych kosmetyków czeka!


Pozdrawiam, Aga

czwartek, 16 listopada 2017

Basic Bitch make up

Tytuł intrygujący, zwodniczy... A wytłumaczenie bardzo proste :)) Dziś makijaż zmalowany paletką Basic Bitch MAC. Ciekawi jesteście jak wyszło?


Jestem totalnie oczarowana tą paletką! Moje serce skradły od razu maty (śliwka, czerń) reszta też jest świetna. Chyba czas przeprosić się z marką MAC, która do tej pory była mi co najwyżej obojętna, ba- spotkało mnie też kilka rozczarowań. A tu taka perełka 
Paletkę Basic Bitch znajdziecie w Douglasie KLIK



Tradycyjnie umieszczam listę kosmetyków, użytych do wykonania makijażu. Są to:

  • Baza wygładzająco-nawilżająca AA Wings of Color
  • Podkład Synchro Skin Shiseido Golden 2
  • Korektor All Day Long AA Wings of Color
  • Mineralny puder sypki AA Wings of Color
  • Róż ArtDeco Crystal Garden
  • Puder brązujący Bahama Mama The Balm
  • Paleta cieni Basic Bitch MAC
  • Czarna kredka do oczu AA Wings of Color
  • Tusz do rzęs VAMP! Pupa Milano
  • Szminka  Color Riche L'oreal 378 Velvet Rose


Te cienie same się blendują, mówię Wam 

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 2 listopada 2017

Evening make up

Czas karnawału tuż tuż, dlatego będzie znacznie więcej makijaży typowo wyjściowych i wieczorowych. Dzisiejsza odsłona jest w fioletowej tonacji. Wyrazista, nasycona, połyskująca. 


Co sądzicie o oczach i ustach w tej samej tonacji? Lubicie taką pełną harmonię kolorów i temperatur czy raczej miksujecie odcienie by uzyskać niebanalny i ciekawy efekt?


Czas na listę kosmetyków, zobaczcie jak ich mało na zdjęciu a makijaż jest efektowny :)
  • Podkład ArtDeco Liquid Camouflage Full Cover 22
  • Puder matujący Ecolore Light
  • Paletka do strobingu L'oreal
  • Róż ArtDeco
  • Puder brązujący Bahama Mama The Balm
  • Paletka cieni Naked Ultimate Basics Urban Decay
  • Czarny tusz Vamp! Pupa Milano
  • Matowa szminkaw płynie Matte Me Sleek Velvet Slipper
  • Fioletowy brokat



Mam nadzieję, że makijaż przypadł Wam do gustu.

Buziaki!

Pozdrawiam, Aga

czwartek, 16 marca 2017

Spring make up

Dziś makijażowo, pastelowo i subtelnie :)  W końcu wiosna do czegoś zobowiązuje, prawda? ;)


Rzadko pokazuję się w lekkim wydaniu, jeśli już się maluję to zwykle jest to smoky eyes. Czasami jednak strzelę sobie coś delikatnego, jak dzisiejszy makijaż. Jasne pastelowe kolory ale obowiązkowo kreska przy górnych rzęsach :)

Makijaż zmalowałam następującymi kosmetykami:

  • Podkład All Nighter Urban Decay 1.0
  • korektor w płynie Select Moisture Cover MAC NC15
  • puder sypki Celia Woman 10 Transparentny Mat
  • róż do policzków ArtDeco Crystal Garden
  • puder brązujący Bahama Mama The Balm
  • paleta do strobingu L'oreal True Match
  • Paletki cieni Make up Atelier paris T10 i T20
  • Eyeliner w płynie Celia
  • Kredka High Brow Benefit
  • czarny tusz Infinito Collistar
  • matowa szminka w płynie Eris ProVoke
  • Błyszczyk Celia


 

Czekam wciąż na Wasze sugestie odnośnie kolejnych makijaży :) Dajcie znać co mam zmalować w przyszłym tygodniu.


Pozdrawiam, Aga

czwartek, 9 marca 2017

Inspired by.. 20's

Czwartki będą makijażowe, co Wy na to? :) Muszę wrócić do zabawy makijażem, ostatnio maluję tylko w pracy a przecież uwielbiam to robić.

Dziś makijaż z cyklu "Inspirowane..."  Miałam ogromną ochotę na makijaż w stylu lat dwudziestych, w lutym ominęła mnie fantastyczna zabawa na której motywem przewodnim był właśnie okres międzywojenny. Niestety Lilly się wtedy poważnie rozchorowała i musiałam obejść się smakiem. 

Jednak pomysł w głowie został, dlatego też kilka dni temu chwyciłam za pędzle i tak powstał ten makijaż. Nie jest on dokładnym odwzorowaniem tamtych lat, jedynie inspiracją. Uwielbiam takie klimaty a Wy?


Chciałam złapać na zdjęciu całą sylwetkę ale miałam mało czasu na zdjęcia dlatego tylko zbliżenia twarzy. Żałuję bo przygotowałam całą stylizację. Innym razem :)

Do wykonania tego makijażu użyłam następujących kosmetyków:
  • podkład All Nighter Urban Decay 1.0
  • korektor w płynie Select Moisture Cover MAC NC15
  • puder sypki Celia Woman 10 Transparentny Mat
  • róż do policzków ArtDeco Crystal Garden
  • puder brązujący Bahama Mama The Balm
  • paleta do strobingu L'oreal True Match
  • Paletki cieni Make up Atelier paris T13 i T20
  • Eyeliner w płynie Celia
  • Kredka High Brow Benefit
  • czarny kajal Couleur Caramel
  • czarny tusz Infinito Collistar
  • matowa szminka w płynie Golden Rose 05




Macie jakieś życzenia odnośnie kolejnych makijaży? Zwłaszcza z cyklu "Inspirowane..." Czekam na Wasze propozycje w komentarzach :)

Pozdrawiam, Aga

sobota, 23 kwietnia 2016

Mary-Lou Manizer i Bahama Mama The Balm

W zeszłym roku skusiłam się na dwa kosmetyki The Balm ze sklepu LadyMakeup.pl. Marka The Balm wszystkim dobrze znana, mi (o dziwo) tylko ze słyszenia. W końcu przyszedł i czas na mnie. Moje wrażenia?



MARY-LOU MANIZER marki THE BALM

Puder rozświetlający. Doskonale sprawdza się w podkreślaniu kości policzkowych, dekoltu, szyi i łuku brwiowego. Z powodzeniem może być używany jako cień do powiek. Wzmacnia blask skóry oraz sprawia, że twarz wygląda wyjątkowo zdrowo i promiennie. Kosmetyk posiada delikatną formułę, która zapewnia idealne wykończenie makijażu i bezproblemową aplikację. Dzięki zawartym składnikom skóra staje się wygładzona i rozświetlona. Rozświetlacz umieszczono w stylowej pudernicy z ciekawym wzorem. Opakowanie wzbogacono o lusterko, umieszczone pod pokrywą zamykającą. Produkt posiada zwartą konsystencję i dużą gramaturę, dzięki czemu jest bardzo wydajny i ekonomiczny.
opis ladymakeup.pl



Pojemność: 8,5g
Cena: ok. 68zł

Rozświetlacz Mary-Lou Manizer kupicie TUTAJ


Estetyczna puderniczka wykonana z trwałego plastiku, zapakowana w kartonik. Lubię takie torebkowe gadżety, a Wy?
Tym bardziej że wierzch jest absolutnie uroczy. Nieco przekorny, pin-upowy rysunek sprawia że kosmetyk jest słodkim kobiecym drobiazgiem.


Konsystencja rozświetlacza jest jedwabista. Kosmetyk nie przypomina kamienia ale też nie jest bardzo miękki, dzięki czemu nie pyli się podczas aplikacji. Jest dobrze napigmentowany i w zasadzie jedno dotknięcie pędzla (zwłaszcza jeśli jesteśmy posiadaczkami tłustej czy mieszanej cery) wystarczy by uzyskać efekt.

Kolor bardzo uniwersalny, nie ma w nim ciepła złota czy chłodu różu. To jasny, stonowany beż w odcieniu szampana. A co z połyskiem? Przypomina on gładką taflę wody czy iskrzy milionem wieczorowych drobinek? Mary-Lou to jednolity błysk i za to go lubię gdyż zdecydowanie bardziej wolę takie wykończenie niż brokat czy drobinki.
Trwałość o dziwo naprawdę dobra, zwykle rozświetlacze dość szybko znikają z mojej twarzy a ten trwa kilka godzin (bez utrwalacza).


Lubię, używam i bardzo bardzo polecam :) Mieliście z nim do czynienia? Jeśli nie to warto się nim zainteresować.



BAHAMA MAMA marki THE BALM 

Puder brązujący - nadaje skórze słoneczny i naturalny koloryt. Produkt przeznaczony jest do podkreślania kształtów twarz, czyli do tzw. konturowania. Idealny również do podkreślania ramion, dekoltu oraz szyi. Nadaje cerze naturalną opaleniznę, sprawiając, że wygląda na zdrową, lekko muśniętą słońcem. Nie tworzy smug i uczucia ciężkości. Po aplikacji skóra staje się wygładzona i matowa. Kosmetyk posiada jedwabistą konsystencję, która zapewnia idealne wykończenie makijażu i bezproblemową aplikację. Brązer umieszczono w stylowym opakowaniu z ciekawym nadrukiem i lusterkiem.
opis ladymakeup.pl
Pojemność: 7,08g
Cena: ok 58zł

Puder brązujący Bahama Mama kupicie TUTAJ


I ponownie jedwabista konsystencja choć mam wrażenie że jest nieco bardziej twardy niż rozświetlacz Mary-Lou. Wnioskuję to po tym że aplikuje się bardzo subtelnie i ciężko zrobić sobie nim krzywdę.


Idealnie nadaje się do "opalania" całej twarzy jak i do konturowania. To chłodny, niezbyt ciemny brąz o matowym finiszu (love). Chyba większość z Was szuka chłodnego pudru brązującego, bez tonów pomarańczy. Bahama Mama taki właśnie jest.

Nie wiem jak Wy ale ja często walczyłam z plamami i nierównym znikaniem pudrów brązujących z mojej mieszanej cery. Na szczęście ten kosmetyk jest inny. Nie utlenia się na skórze i nie ciemnieje, rozkłada się równomiernie, nie znika i nie tworzy nieestetycznych plam.


Żałuję że tak długo czekałam z wypróbowaniem marki The Balm. Kosmetyki są świetnej jakości, sprawdzają się na problematycznych cerach i nie podrażniają. 



Na tym zdjęciu możecie zobaczyć jak wygląda konturowanie Bahama Mama i Mary-Lou :) Efekt jest naturalny i trwały :) Tego dnia dopadła mnie śnieżyca a mimo to makijaż nie doznał uszczerbku :)

Pozdrawiam, Aga