Powoli mija moja depresja jesienna... Zrobiłam herbaciarkę, która może być też pudełkiem na biżuterię lub przydasie. Pudełko już u nowej właścicielki :)
Takie bardzo proste i skromne, bez przepychu. Pudełko jest generalnie pomalowane białym akrylem, niestety ze względu na pogodę biały nie do końca wyszedł jako biały...
Środek pozostawiłam nie pomalowany, bo jakoś tak sobie pomyślałam, że dla herbatki tak będzie lepiej. Niestety musicie uwierzyć na słowo, bo nie mam zdjęcia środka.
***
Z tego miejsca chciałam też serdecznie podziękować Ani Iwańskiej, od której bezinteresownie dostałam trochę serwetek.
Aniu dziękuję bardzo serdecznie za Twoje serduszko :)