| Tu macie moje nagie usta dla porównania;) |
Opakowanie wygląda jak zwykły błyszczyk z lekko podłużnym aplikatorem. Nakłada się go w miarę lekko, ja kładę dwie warstwy. Kolory z całej serii są bardzo intensywne, szkoda, ze nie ma jakiś jaśniejszych i delikatniejszych kolorów. Produkt jakby wsiąka w usta do matu i dzięki temu zostaje na ustach bardzo długo Nie zostawia śladów na szklankach i przetrzymał jedzenie i picie. W ciągu dnia trochę blaknie. Nie wyobrażam sobie nałożyć go na wyschnięte usta, żeby produkt dobrze się prezentował warto pozbyć się suchych skórek. Lekko wysusza usta. Myślę, że polubię się z nim na wiosnę gdy moje usta nie będą wołać non stop o pomadkę nawilżającą. Jestem bardzo zadowolona bo jeszcze nigdy nie miałam na ustach nic tak trwałego! ♥
Który kolor bardziej wam się podoba?:)
Bell Lip tint nr 4
| zoom na usta;) |
Bell Lip tint nr 5
| zoom na usta;) |