Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neon. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 kwietnia 2015

Orly Key lime twist

Słońce zagląda do moich okien… Uwielbiam tą porę roku i z radością obserwuje niebo.  Z tej okazji postanowiłam na paznokciach zaszaleć z neonem. 


Orly  Key lime twist zawojował  blogsferę i oczarował również mnie <KLIK>. Pochodzi z nowej kolekcji Sugar High <KLIK>. Raził po oczach, gdy przeglądałam moje ulubione blogi i sama zapragnęłam mieć go na paznokciach. Nie żałuję! Zazwyczaj pod neony daję białą bazę, ale tu postawiłam na 3 warstwy i to dało świetny efekt.  Przy początkowych pociągnięciach lekko smuży, ale kolejne warstwy zupełnie niwelują ten efekt.  Moim zdaniem robi wrażenie, razi po oczach i przyciąga wzrok, ma nietypowy odcień żółtego- wpada lekko w zieleń. Pokochałam go i nie mogę się doczekać by zobaczyć jak będzie się prezentował przy lekko opalonych dłoniach. Na razie zadowalam się tym, co mam i spoglądam na niego od czasu do czasu… niesamowicie poprawia mi humorJ










Makijaż wykonałam produktami:

Podkład            BB cream shiso The Body Shop
Puder               All in one 02 The Body Shop
Róż                   Blush Shade Peral 01 The Body Shop
Rozświetlacz    Wibo Illuminator  <3
Eyeliner           Wibo czarny eyeliner wodoodporny oraz limited edition catrice feathered Fall
Bronzer            Baked To Last Warm Glow The Body Shop
Szminka           Avon Color Bold Power Plum
Brwi                 Puder do brwi Golden Rose 105
Tusz                 Angel Eyes Mascara Ardeco

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Neon splash

Dziś zdobienie czarno neonowe w sam raz na zakończenie lata które wielkimi krokami od nas ucieka:) Chciałam coś kolorowego letniego dlatego bez wahania sięgnęłam po intensywne barwy odblaskowych lakierów. Bazę postanowiłam utrzymać w stonowanym odcieniu, czarny wydał mi się idealny. Do tego 3 kolorowe bransoletki które właściwie zainspirowały mnie do tego zdobienia(wybrałam je sobie z sklepu na allegro z którym podjęłam współpracę<klik> jakiś czas temu, zrobię wam post zbiorczy dotyczący taniej biżuterii). Nosiłam to zdobienie bardzo długo, niby tyle kolorów na raz a miałam wrażenie, ze do wszystkiego pasuje:)


Jutro mam rozmowę kwalifikacyjną, dziewczyny trzymajcie kciuki bo bardzo mi zależny na tej pracy! :D

 
  








piątek, 26 lipca 2013

Sun of a peach

Neony jak co roku w wakacje noszę non stop. Nie wiem nawet czemu aż tak bardzo moje serce zaczyna bić szybciej, gdy widzę te jaskrawe, żywe odcienie.  Każdy z nich jest wyjątkowy i ma w sobie coś pięknego. 
Dziś mam dla was smakowity kąsek, prosto ze słonecznej wyspy China Glaze. Ten cudowny odcień pochodzi z kolekcji Sunsational. Cała seria rozkochała mnie w sobie ale niestety mój mózg tym razem jest silniejszy niż serce i mam tylko jeden egzemplarz. Ale za to jaki! Przepiękny słoneczny pomarańczowy lakier o zaskakującej nazwie Sun of a peach. Niestety nie można mieć wszystkiego, neony mimo swego niewątpliwego uroku mają bardzo ciężką formułę. Lakier ten pokrył moje paznokcie po 3 warstwach i musiałam wyrównać jego powierzchnię topem bo zauważalne były smugi. Na szczęście schnie szybko więc nie jest to całkowita tragedia. Ja miłośniczka neonów wybaczam im, ale jeśli nie jesteście gotowe na takie poświęcenie zastanówcie się nad jego zakupem. Kolor ma obłędny, to bardzo jasny neonowy pomarańcz o lekko matowym wykończeniu. Na moich paznokciach ma bardzo dobrą trwałość, na nogach trzyma się nawet do 10 dni. Czy go polecam? O tak, warto mieć taki wakacyjny kolor w kolekcji, momentalnie poprawia humor.
Można go dostać za ok 22 zł w sklepie Alphanailstylist <KLIK>










 






                           

poniedziałek, 14 maja 2012

Zielony neon

Pewnie się powtarzam... kocham neony! Takiego jeszcze w swojej kolekcji nie miałam;) Wygrałam go w konkursie na fb i na zdjęciu wyglądał na twpową trawę, jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że jest to żelkowy neon.

To numer 207 z serii golden rose paris. To żelek więc nie kryje całkowicie ale nie rzuca się to w oczy, pierwszy plan zajmuje jego ostry kolor. Pięknie razi, uwielbiam na niego patrzeć. Na zdjęciu 3 warstwy, schnie przeciętnie. Pędzelek to klasyka. Mi się podoba! A wam?










Do kupienia stacjonarnie bądź w sklepie internetowym za 5,5 <KLIK>

wtorek, 23 sierpnia 2011

Kobieta zmienną jest - indiańskie zdobienie

Są takie dni w życiu kobiety że normalnie klękajcie narody. Miałam ostatnio właśnie takie chwile, zupełny brak zdecydowania, niezadowolenie z życia itp.Dla bezpieczeństwa postanowiłam pomalować paznokcie moim ulubionym lakierem<klik>  Ale to nie mogło się skończyć dobrze. Pomyślałam, że dodam coś do niego by nie zanudzać was tym samym lakierem. Dodałam flejksy z my secret. Efekt nie był zadowalający. Szczerze to strasznie mi się nie spodobał, lakiery zlały się ze sobą tworząc bardzo nijaką całość. Po 20 minutach męczenia się w tym zestawieniu zmyłam 4 paznokcie które sprawiły mi ten zawód i pomalowałam je na biało. To zestawienie spodobało mi się o wiele bardziej. Lakiery fajnie kontrastowały i nie były nudne. Normalny człowiek w tym momencie zadowolony z efektu skończyłby pracę. Ale nie ja:D Chwyciłam za czarny liner i domalowałam różnorakie kreski i kropki.W skrócie tak przedstawia się geneza tych paznokci. Koniec końców jestem z nich zadowolona. Kreski nie są idealne ale poćwiczę i z czasem będzie lepiej. Zapraszam do oglądania:)














niedziela, 14 sierpnia 2011

Neony zmienne są;)

Neony... to dla mnie całkowity i niezaprzeczalny hit lata. I nie tylko lata:) Uwielbiam je w każdym kolorze a im bardziej rażą tym bardziej je uwielbiam.  Dlatego bez dużego wahania kupiłam ten lakier.

W buteleczce prezentował się wyśmienicie. Gdy pomalowałam nim paznokcie okazało się że nie jest wcale aż taki intensywny. Kolejnego dnia w pełni słońca znów stał się rasowym neonem. Natomiast przy sztucznym świetle zupełnie traci swój charakter i przeistacza się w ciemną zieleń. Sama nie wiem co o nim myślę. Chciałam mieć siarę, ale nie dostałam jej w 100%. Z drugiej strony kolor jest bardzo ładny. Fajnie kryje i nie schnie wiekami. To bardzo soczysta ładna zieleń ale wciąż szukam zielonego neonika.

To lakier safari niestety bez numerka:)








Dziś zachorowałam na paletę cieni sleeka. Na pewno kupię oh o special ale waham się jeszcze pomięczy acid a curacao. Nie zacznę racjonalnie myśleć zanim ich nie zdobędę. Jaką polecacie?:) Help:)