Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiehl's. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiehl's. Pokaż wszystkie posty

Kultowy? Kiehl's Midnight Recovery Concentrate, serum regenerujące /recenzja/


Midnight Recovery Concentrate jest chyba jednym z najbardziej popularnych produktów. Poświęcono mu sporo uwagi w wielu miejscach, ale zdecydowałam się dorzucić swoje trzy grosze z perspektywy cery dojrzałej z rosacea :) Dostałam go w prezencie świątecznym w zeszłym roku od Kingi :* Wcześniej miałam do czynienia z tym koncentratem w próbkach i miniaturce, więc wiedziałam czego się spodziewać i postanowiłam dać szansę w pełnym wymiarze. Dosłownie.

Kiehl's część pierwsza :)




W grudniu otrzymałam genialny prezent świąteczny od Kingi :* (Simply_a_woman) w którym na plan główny wysunęły się zestawy kosmetyków marki Kiehl's. Jest to moje kolejne już spotkanie z firmą, tym razem dłuższe. Wcześniej testowałam różnego rodzaju próbki i miniatury bez większego zaangażowania. W zasadzie im dłużej przyglądałam się ofercie, składom INCI oraz obietnicom jakoś nie czułam większego przekonania do zakupów. Co jakiś czas powracał pomysł odnośnie wody toaletowej Musk oraz słynnego serum na noc Midnight Recovery Concentrate, które poznałam na bazie miniatur i chciałam uzyskać pełen obraz ;) Zapoznając się z prezentem nie muszę mówić, że miałam uśmiech od ucha do uch :D Dzisiaj podzielę się odczuciami odnośnie pierwszej partii kosmetyków, które są już za mną. Zapraszam :)