To był dobry ROK :) i tym samym, spróbuję go podsumować. Udało mi się
wrócić do regularnego czytania, a to wszystko za sprawą czytnika. Lubię papier,
nadal czerpię ogromną przyjemność z obcowania z tradycyjną formą, lecz Kindle
pokazał mi nowy wymiar swobody czytania. Z taką samą przyjemnością kupuję
zarówno ebooki jak i papierowe wydania. Nie zmienia to faktu, że dzięki
czytnikowi czytam znacznie więcej i chętniej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hexxpress. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hexxpress. Pokaż wszystkie posty
Hexxpress, podsumowanie listopada
Mój listopad tyle co się zaczął, a już nastąpił
koniec ;) Przeminął nie
wiem kiedy, słowo daję. Z jednej strony, to zaleta, a z drugiej trochę żal...
Lubię długie listopadowe wieczory, krótki dzień i nawet deszcz. A teraz brakuje
mi śniegu. Tak, jestem wielbicielką przez ogromne "W" sezonu
jesienno-zimowego z naciskiem na zimę, aczkolwiek ja w każdej porze roku widzę
dobre strony. Jestem czerwcowym dzieckiem i wychodzę z założenia, że słońce
oraz dobrą energię mam przez cały ROK. Bez wyjątku! Tego też WAM życzę <3 span="">
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress, podsumowanie października
Zaległości mam duże, czas nie stoi w miejscu. Jednak dopiero teraz zbieram fragmenty
października w całość. I nieważne, że już prawie połowa listopada i Boże
Narodzenie tuż tuż... Dni przypominają
rollercoaster.
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress, podsumowanie września
Miniony miesiąc przeminął mi w iście szatańskim
tempie, ba! miałam
wrażenie, że choć ja zwolniłam tempo, to wszystko inne nie bardzo ;) Październik
pewnie będzie identyczny, do tego czekają nas dwa tygodnie relaksu i założę
się, że po powrocie do UK listopad zamieni się w grudzień zwiastując koniec
roku.
Etykiety:
Hexxpress,
Rozmowy w sieci
Hexxpress, podsumowanie sierpnia
Sierpień dłużył mi się niesamowicie, w zasadzie nie wiem dlaczego. Z
przyjemnością zmieniłam kartę w kalendarzu na kolejny miesiąc upajając się
zapachem nadchodzącej jesieni. Do tego przez ostatnie trzy tygodnie w rejonie,
gdzie mieszkam zapanowały prawdziwe tropiki. Przy takich temperaturach nie
trudno o burzę, dlatego też jednej nocy przyniosła ona ogrom niechcianych
emocji. Zdecydowanie wolę oglądać to zjawisko atmosferyczne na zdjęciach lub
filmach niż na żywo. Pozostał we mnie ogromny uraz i strach po przeżyciu trąby
powietrznej w Polsce, kiedy staliśmy się z Rodzicami więźniami własnego domu przez
kilka dni. Nie muszę mówić, że brak możliwości otworzenia okna (to były
wyjątkowo gorące i duszne dni), odciętego prądu i ściany wody pośród zasnutego
nieba ciemnymi chmurami nie był niczym przyjemnym. Dlatego zwyczajnie zaczęłam
bać się burzy. Teraz co prawda temperatury zelżały i jest dużo przyjemniej.
Dlatego liczę na wrześniowe suche dni :-)
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress, podsumowanie lipca
Lipiec zaliczam do bardzo udanych miesięcy, z
wielu powodów :D Uchylę
rąbka tajemnicy nieco dalej, a tym czasem zaczynam standardowo od... książek :)
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress, podsumowanie czerwca
Czerwiec, to dla mnie najpiękniejszy miesiąc z
całego roku, na który
zawsze czekam z różnych powodów. Tym razem także zaliczę go do bardzo udanych tygodni,
obfitych w ciekawe wydarzenia i pełnych tempa.
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress, podsumowanie maja
Wyjątkowo chwilę przed czasem ;), ale tak naprawdę
czeka mnie najważniejsze wydarzenie w tym miesiącu i jest nim urlop w kraju. W
sam raz na Dzień Dziecka i moje urodziny :))) Cieszy mnie perspektywa spędzenia czasu z
Mamą, nasza trójka i unikalne chwile, które są bezcenne. Dlatego też pozwolę sobie podsumować maj i zapraszam na mini przegląd :D
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress podsumowanie kwietnia
Jeszcze chwilę temu odhaczałam kolejne dni
kwietnia. Ogólnie miesiąc
upłynął mi w szaleńczym tempie. Odnoszę wrażenie, że dzień gonił już następny i
w takim galopie witam w maju :) A już niebawem czerwiec, co w sumie cieszy mnie
z kilku powodów, ale nie o tym teraz.
Dzisiaj podzielę
się małymi i większymi wydarzeniami kwietnia.
Etykiety:
Hexxpress
Hexxpress - podsumowanie lutego
Kolejny poślizg czasowy ;) "niedoczas" to moje ostatnio
ulubione słowo, organizacja rozpierzchła się gdzieś po kątach do tego
przyplątało się uporczywe przeziębienie i wszelkie założenia diabli wzięli. Dlatego
też postawiłam pociągnąć cykl "Hexxpress" i tym samym
uporządkować/podsumować miniony miesiąc , a przynajmniej spróbować. Z nadzieją na lepszy marzec ;) Trzymajcie
kciuki :))
Etykiety:
Hexxpress,
Rozmowy w sieci
Subskrybuj:
Posty (Atom)