Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karak Zorn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karak Zorn. Pokaż wszystkie posty

30 listopada 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #135: "Wnętrze" - Krasnoludzkie beczki i skrzynki

Motywem przewodnim aktualnej,#135-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB") jest "Wnętrze", a jej gospodarzem jest Bahior z bloga "The Dark Oak".

W ostatnim czasie staram się koncentrować w moich pracach okołobitewniakowych na przygotowaniach do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" i w miarę możliwości nie rozpraszać uwagi na poboczne projekty (z różnym skutkiem po prawdzie). Tym samym staram się również, w ramach przysłowiowego przygotowywania dwóch pieczeni na jednym ogniu, łączyć tematy FKB z przygotowaniami do tej kampanii. Pierwsze skojarzenie, jakie miałem w tym kontekście z tematem "Wnętrze", dotyczyło wnętrza Browaru Bugmana - wprawdzie pojawia się on na stole dopiero w czwartym scenariuszu kampanii, ale przyznam, że już powoli zacząłem prace nad jego budową.

Na pierwszy ogień prezentuję zatem elementy wyposażenia, które prawdopodobnie znajdzie się we wnętrzu wspomnianego browaru (a być może również w ładowni krasnoludzkiego parowca, który pojawia się w trzecim scenariuszu kampanii!), a mianowicie zestaw krasnoludzkich beczek i skrzynek, mogących zawierać nie tylko piwo, ale i wszelkie wyposażenie (kulinarne i nie tylko) na potrzeby browaru. 

Muszę przyznać szczerze, że pomalowałem je już jakiś czas temu, ale do tej pory nie pojawiły się jeszcze na blogu (za to pojawiało się już dużo innych "beczek i skrzynek"), a jako że listopad miałem bardzo mało owocny, jeżeli chodzi o prace modelarskie, to obawiam się, że będą musiały wystarczyć jako "temat zastępczy".

Malowanie po prawdzie raczej "taśmowe", dość solidnie "przyprawione" różnymi efektami olejnymi - zastanawiam się, czy te beczki i skrzynki nie wyglądają na zbyt stare i "zawilgłe", jak na porządny krasnoludzki browar, ale powiedzmy, że w Starym Świecie wszystko jest stare i mesiate.

Więcej szczegółów dotyczących moich przygotowań do kampanii "Lament Bugmana" zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. DansE MacabrE można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

16 sierpnia 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #132: "Bracia i siostry" - Granie domowe z bratem - "Age of Fantasy Skirmish" ("One Page Rules")

"Spisuję te słowa w chłodzie sali archiwum, gdzie oddech zamarza przy brodzie, a cisza jest cięższa od gromrilu. Zostało nas niewielu. Straż nad Dolną Bramą padła wczoraj, a w korytarzach słychać skowyt bestii, których nie znam z żadnych kronik. Wiem, że dni Karak Dravik są policzone.

W sercu tego archiwum, na ołtarzu z czarnego granitu, leży przeklęty wolumin zwany Księgą Czarnych Żył. Odkąd pamiętam, pieczęcie runiczne strzegły jej stron, a żadnemu z nas nie wolno było doń się zbliżać. Mój ojciec powiadał, że przynieśli ją z pól bitewnych na dalekim południu, gdzie w ruinach ludzkiego miasta znaleziono ją w dłoniach maga spalonego od środka.

Mówią, że pergamin, z którego jest zrobiona, oddycha. Patrząc pod światło, widać czarne linie wijące się w jej stronach niczym żyły pod skórą. Kiedy runy zakazu były jeszcze silne, te linie były nieruchome… lecz od czasu, gdy wiatr z północy przyniósł zgniliznę i wojny, widzę, jak poruszają się, jakby pompowały krew z innego świata.

W legendach starszych od moich przodków mówi się, że kto otworzy księgę, ten nie czyta słów — to słowa czytają jego. A gdy przeczytają do końca, nie zostaje nic oprócz pustej powłoki, wypełnionej wolą tego, który zapisał te przekleństwa.

Pieczęcie pękły trzy dni temu. Nie przez moją rękę, nie przez rękę żadnego krasnoluda. Do sali wszedł wysoki cień o oczach jak rozpalone rubiny. Z nim przyszły cienie chodzące w kościach, bestie o sinych bokach i trupach, które powinny spoczywać w kamieniu. Widziałem, jak wyciągnął ręce nad księgą, a runy zakazu zgasły jak świece na wietrze.

Teraz siedzi tam i czyta, a mury drżą przy każdym szeptanym słowie. Słyszę, jak w niższych komnatach porusza się coś ciężkiego. Kamień jęczy, jakby góra chciała wyrzucić nas ze swych trzewi.

Jeśli ktokolwiek znajdzie ten zapis — niechaj nigdy nie dotyka Księgi Czarnych Żył. Niechaj góra zostanie zamknięta, a wejścia zasypane. Lepiej stracić twierdzę niż świat."

— Dvalin, syn-Grumara, Ostatni Strażnik Kronik


Po dość długiej przerwie w blogowaniu (spowodowanej w dużej mierze wyjazdami wakacyjnymi) wracam do blogowania (miejmy nadzieję, że jak najczęstszego), przy okazji aktualnie trwającej, 132-ej edycji "Figurkowego Karnawału Blogowego" (dalej: "FKB"), której temat brzmi: "Bracia i siostry", prowadzonej przez Potsiata, gospodarza bloga "Gangs of Mordheim".

Temat tej edycji FKB zbiegł się idealnie w czasie z przedwczorajszą bitwą rozegraną przeze mnie z moim bratem, znanym niektórym jako Warboss Krzychu, choć póki co nieopisywanym szerzej w bajkach.

Graliśmy - tak jak to poprzednio bywało - w "Age of Fantasy Skirmish" z serii "One Page Rules", przy czym (jak to zwykle u nas bywa) - rozgrywka była utrzymana w klimatach "staroświatowych", czy inaczej mówiąc "warhammerowych" i można rzec, że opowiadała historię grupy zdesperowanych krasnoludów, które w ruinach twierdzy swoich przodków, Karak Dravik, usiłowały przeszkodzić wampirowi w odprawieniu plugawego rytuału przy użyciu starożytnej, przeklętej, księgi...

Teatrem zmagań wojennych były nasze stare, dobre podziemia do "Karak Zorn", tym razem ułożone w układzie 3x4 moduły. W trzech "górnych" modułach (por. zdjęcie poniżej) rozpoczynałem grę ja, jako "atakujący", w trzech "dolnych" Krzysiek jako "obrońca", przy czym środkowy moduł "na dole" to starożytna komnata z opisaną w rozwinięciu wpisu "Księgą Czarnych Żył".

Zanim zaproszę do dalszej lektury w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. DansE MacabrE można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

21 maja 2025

Wieże do kości - #1 - wieża krasnoludzka

Zgodnie z zapowiedzią we wpisie "wstępnym" do cyklu, w którym prezentował będę co jakiś czas kolejne tematyczne wieże do kości, prezentuję pierwszą z prac, czyli - jak można było się pewnie po mnie spodziewać - wieżę o tematyce krasnoludzkiej, kolorystycznie nawiązującą do moich poprzednich prac (vide "Zieleń Ereboru").

Sama wieża to jednoczęściowy wydruk 3D, którego projekt był przez długi czas powszechnie dostępny na Thingiverse, skąd go dość dawno temu pobrałem. Jak się jednak niedawno zorientowałem, niestety w którymś momencie autor wyczyścił swój darmowy kanał i wrzucił niemal wszystkie dotychczasowe modele na Cults 3D, tym razem wszystkie za opłatą, włącznie z tą wieżą. Co ciekawe, jest dostępny jeszcze drugi wzór bardzo podobnej wieży, powiększonej o "dodatkową kondygnację", ale stwierdziłem, że na chwilę obecną w zupełności wystarczy mi ten niższy.

Jak widać z powyższego zdjęcia, wieża należy do kategorii raczej "użytkowo-ozdobnej", ale niekoniecznie "grywalnej" (rozumiem przez to możliwość wejścia "do" albo "na" konstrukcję), chyba że potraktujemy ją jako przeszkadzajkę do ominięcia gdzieś na stole zastawionym makietami o tematyce krasnoludzkiej. 

Świetnie jednak spełnia swoją główną rolę tj. jako "rzucacza do kości" - ma dość spory wlot na kostki z dwiema, czy trzema pochylniami w środku, a dodatkowo rozsądnej wielkości "tackę" na kostki, ogrodzoną murkiem, by nie turlały się gdzieś dalej w niekontrolowany sposób. Wielokrotnie korzystałem z tej wieży nawet poza bitewnym stołem, w tym w trakcie rozgrywek w gry planszowe.

Zapraszam do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu.

19 listopada 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #123: "Czaszka" - Smocza czaszka

Chyba pierwszy raz mi się zdarzy opublikować dwie prace w ramach tej samej edycji (123-ej) Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB"), którego temat brzmi "Czaszka", a prowadzi ją Bahior, gospodarz bloga "The Dark Oak".

Dla przypomnienia, mój poprzedni czaszkowy karnawałowy wpis to "Stosy czaszek".

Dzisiejszy wpis to oczywiście też będzie czaszka i też występująca jako element terenu, jednak tym razem nie w liczbie (bardzo) mnogiej i ludzkiej, a pojedynczej i smoczej.

W zamierzeniu ma to być element terenu raczej uniwersalny, z naciskiem jednakże na makiety podziemne - zdecydowanie bardziej wyobrażam sobie taką czachę gdzieś w przepastnych jaskiniach głęboko pod światem, w jakiejś zapomnianej i na w pół zasypanej grocie, gdzie dawno temu padł prastary gad, niż leżącą gdzieś w krzakach w dziczy, czy tym bardziej na ulicach zrujnowanego miasta.

Technicznie jest to wydruk 3D darmowego modelu z Thingiverse pn. - niespodzianka - "Dragon skull". Modeli smoczych czaszek do druku jest zresztą ogólnie zatrzęsienie, jest w czym wybierać. Możliwe, że jeszcze jakąś wydrukuję, ale w nieco innym wydaniu.

Malowanie szybkie i przyjemne, tj. podkład (czarno-biały), na czaszkę farbka "kontrastowa" o nazwie "Skeleton Horde" (jednakże nieco rozcieńczona przy pomocy medium), na podstawkę "Payne's Grey" z jakiejś tubki ze sklepu plastycznego (również rozcieńczone ww. medium), następnie trochę pigmentów, olejnych efektów i lakierowanie.

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu posta, poniżej jeszcze zdjęcie z krasnoludem dla ukazania skali - tak sobie myślę, że to musiał być naprawdę spory smok!


31 marca 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #115: "Masowa produkcja" - (kolejne) posągi krasnoludzkie (2 x 2)!

Marzec 2024 r. dobiega już końca, a wraz z nim kolejna, #115-a już edycja Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB").

Temat aktualnego FKB brzmi "Masowa produkcja", a prowadzi go Bahior, gospodarz bloga "The Dark Oak".

Wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC - Danse Macabre - można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.



Temat bieżącej edycji FKB wydał mi się początkowo o tyle prosty, że wiele moich projektów to są "masowe produkcje" w tym sensie, że z praktycznych względów od razu robię po kilka sztuk danej rzeczy (oczywiście zazwyczaj w nieco różniących się od siebie wariantach). Przykłady z ostatnich miesięcy to np. skarby, beczki, skrzynki, worki, szczury, czy nawet "Ponury Żniwiarz".

Zwiedziony jednak prostotą tematu, nieco zaniedbałem początkowo wybrany projekt "masowy", w efekcie czego, gdy już zaczął zbliżać się koniec miesiąca, zdecydowałem się na zmianę motywu przewodniego na "awaryjny".

Ów "awaryjny" temat "zastępczy", powiązany z kolejną wariacją na temat krasnoludzkich posągów (mam wrażenie, że oprócz rozmaitych "znaczników" jest to jeden z częstszych motywów makietowych wykonywanych przeze mnie w ostatnich latach) okazał się nawet o tyle lepszy, że nawiązuje do tematu FKB podwójnie:

  • Po pierwsze, sam w sobie jest poniekąd "masowy", gdyż składa się z dwóch posągów "w całości" i dwóch ich zrujnowanych odpowiedników.
  • Po drugie,  biorąc pod uwagę, ile krasnoludzkich posągów już pomalowałem, chyba można już to określić w pewnym sensie "masową produkcją".
Odnośnie dzisiaj prezentowanych posągów krótko tylko napiszę, że są to wydruki 3D modeli z kickstarterowej kampanii "Kingdom of Durak Deep" (nawiasem mówiąc, jakoś mi ten "durak" najlepiej nie brzmi, ale mniejsza o to...). Stylistyka moim zdaniem nieco bardziej podchodząca pod "Władcę Pierścieni", ale chyba wciąż jeszcze na tyle uniwersalna, by pojawić się na każdym krasnoludzkim stole. Malowanie oczywiście w tonacji tradycyjnej "zieleni Ereboru", w tym wypadku jednak nieco bardziej przybrudzonej niż zwykle.



(Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu poniżej.)

5 listopada 2023

Skarby, złoto, klejnoty (x7)!

Chociaż temat skarbów przewijał się już na Hakostwie parokrotnie, np. przy okazji takiego zestawu znaczników, czy też tego pojedynczego znacznika, to z dawien dawna przymierzałem się do przygotowania skarbów w formie elementów terenu, a konkretnie w formie "stert", czy "skupisk" do ustawienia na stole.

Początkowo miałem nawet plany zrobienia gigantycznej górki ze skarbów, na szczycie której mógłby przysiąść (czy też przysnąć) smok albo jakaś inna maszkara ich pilnująca. Możliwe, że kiedyś to zamierzenie jeszcze zrealizuję, niemniej jednak póki co ograniczyłem się do elementów dużo mniejszych, za to "treściwych" i w liczbie siedmiu (tak akurat wyszło trochę przypadkiem, ale w sumie to dobra liczba, mimo iż jeden z wzorów występuje w trzech egzemplarzach).



Skarby mają teoretycznie charakter uniwersalny, jeżeli chodzi o scenerię, w jakiej mogłyby się znaleźć, ale w praktyce trudno mi sobie wyobrazić, by takie nagromadzenie skarbów długo przetrwało poza jakąś podziemną kryjówką, czy skarbcem. Innymi słowy, nie bardzo je sobie wyobrażam na stole miejskim, czy pozamiejskim, chyba że bierzemy pod uwagę jakieś bardzo nietypowe sytuacje, czy scenariusze.

Technicznie znaczniki są to wydruki 3D tych wzorów, oraz tego. Podobnie jak w przypadku niedawno publikowanych "beczek, skrzynek i worków" wydruki wykonałem "klasyczną" drukarką FDM (Ender 3), której w praktyce nadal używam dużo częściej niż "żywicznej", i również w tym przypadku nie bawiłem się już w zacieranie linii warstw, wychodząc z założenia, że 0,1 mm jak na FDM to i tak niewiele, a modele są stricte na stół, do oglądania z pewnej odległości.

Malowanie raczej proste: ot, metaliki, głównie złoty, trochę efektów dedykowanych na kryształy, jakieś "washe" i parę drobiazgów olejnych. Na zakończenie garść bardzo drobnych sztucznych klejnotów, które można kupić np. w drogeriach (podobno do "panierowania" paznokci, ale nie sprawdzałem).

Pozostałe zdjęcia można obejrzeć w rozwinięciu wpisu.

31 października 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #110: "Maszyna" - lądowisko dla żyrokopterów

"Maszyna" to temat aktualnej #110-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB"), a jej gospodarzem jestem ja, Kapitan Hak ;).



Jak to w przypadku większości edycji FKB bywa, temat można interpretować dość szeroko, co wskazałem zresztą w ww. poście wstępnym tej edycji. W moim przypadku podejście do tematu określiłbym jako "pośrednie", gdyż chciałbym przedstawić krasnoludzkie lądowisko dla żyrokopterów - niewątpliwie służące tytułowym maszynom latającym, ale również w pewnym sensie samo będące maszyną (zwróćcie uwagę na te wbudowane w lądowisko koła zębate...).




O samym elemencie terenu nie ma raczej potrzeby długo się rozpisywać - jest to wydruk 3D modelu od 3D Hexes, standardowo pomalowany przeze mnie w "zieleń Ereboru" ;), by pasował do reszty moich krasnoludzkich makiet, przynajmniej tych malowanych w ostatnich miesiącach/latach. Do zastosowania, przynajmniej w moim zamierzeniu, zarówno "na powierzchni", jak i "w podziemiach" - oczywiście tylko w takich, gdzie strop jest na tyle wysoko, by mogły sobie polatać (jak np. w tym filmiku z "Warhammer: Total War" ;).

Lądowisko jest, a co z samymi żyrokopterami? Uchylę rąbka tajemnicy, że pierwszy już leci i wyląduje tutaj już w najbliższych dniach...

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

9 października 2023

Kamienny posąg krasnoluda na cokole

Wspominałem swego czasu o pewnym paradoksie, że ukończonych rzeczy na półce w gablotce przybywa, za to gorzej z bieżącym fotografowaniem i publikowaniem na blogu.

Postanowiwszy stopniowo zmieniać ten stan rzeczy, przyjrzałem się wczoraj ukończonym projektom i wybrałem jeden do publikacji.

Tak jak w tytule, tym razem jest to posąg (kamienny) krasnoluda na cokole, czy inszym kawałku kolumny.

Jak zapewne można się domyślić m.in. po moich poprzednich pracach, ten element terenu to również wydruk 3D tego modelu

Malowanie w stylu "zieleni Ereboru", przy czym tym razem zastosowałem więcej przybrudzeń, niż to w sumie początkowo planowałem. Po kilku poprawkach i pewnym niezdecydowaniu, czy robić czyściej, czy brudniej, ostatecznie przestałem się pastwić nad modelem i zostawiłem, tak jak to zobaczycie na zdjęciach poniżej.

Tematyka posągów krasnoludzkich wróci jeszcze na "Hakostwo" zapewne nie raz - po pierwsze, lubię je malować, po drugie, z grami podziemnymi, zwłaszcza w scenerii krasnoludzkiej, zawsze wiązałem spore nadzieje i sporą część swoich hobbystycznych planów.

Tradycyjnie więcej zdjęć znajdziecie w rozwinięciu wpisu.


31 maja 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #105: "CV" - sarkofag krasnoludzkiego bohatera!

"CV" to temat aktualnej #105-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB"), a jej gospodarzem tym razem jestem ja, Kapitan Hak ;).



Jak sam tytuł bieżącej edycji FKB nr 105 wskazuje oraz jak napisałem w ww. poście wstępnym, CV - w liczbach rzymskich - to Curriculum Vitae (łac. „bieg życia”, „przebieg życia”), określany najczęściej mianem "życiorysu".

Jednakże w przypadku mojej pracy przygotowanej w ramach FKB jest to już zdecydowanie "życiorys" zamknięty, choć jak to w przypadku krasnoludów z reguły bywa miejmy nadzieję, że był długi i chwalebny (za to możliwe, że dość gwałtownie zakończony jakąś bitwą), gdyż prezentuję Wam element terenu w postaci sarkofagu krasnoludzkiego bohatera.



Model sarkofagu to wydruk 3D, pomalowany przeze mnie - w tradycyjną już w przypadku moich krasnoludzkich makiet - "zieleń Ereboru". Model jest o tyle fajny, że - jak zobaczycie na zdjęciach w rozwinięciu wpisu - nie tylko jest otwierany, ale i "wkładkę" ze zmarłym krasnoludem można z niego wyjąć, co w kontekście tworzenia ewentualnych scenariuszy z udziałem sarkofagu teoretycznie daje dodatkowe możliwości na bitewnym stole (coś innego w sarkofagu leży, albo (nie)żyje, mogą być tam jakieś skarby, albo można się w nim schować ;)).

Od siebie jeszcze dodam krótko, że tematyka krasnoludzkich grobowców kojarzy mi się ze opowiadaniem "Mrok pod światem" W.Kinga - jednym z pierwszych z cyklu twórczości o Gotreku i Felixie. Gdzieś po głowie też mi kołacze typowo krasnoludzka zasada "zabobonny lęk" z WarheimFS.

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

11 lutego 2023

Kryształy małe (8 szt.) - "mini makieto-znaczniki"

Kontynuuję tematykę podziemną i - zgodnie z zapowiedzią - wracam (i będę wracał) do pewnych tematów. W tym wypadku tematem tym są małe kryształy do makiet jaskiniowych, które mogą pełnić funkcję zarówno znaczników, jak i malutkich elementów terenu (umieściłem je na okrągłych podstawkach 20 mm - trochę mniejszych niż standardowe "najmniejsze" 25 mm). Warto wspomnieć, że jeden zestaw kryształów - znaczników już mam na stanie.

Wykonanie eksperymentalne - wydruki 3D z przezroczystego PET-G pomalowane "efektami" do kryształów spod szyldu Citadel, nakładanymi bezpośrednio na przezroczystą (aczkolwiek zaimpregnowaną żywicą epoksydową) powierzchnię, a do tego trochę dodatków w stylu "washe", błyszczący lakier i odrobina "chemii brudzącej".

Do kryształów będę jeszcze wracał - będzie ich na pewno trochę w nieco większej skali, właśnie na potrzeby makiet jaskiniowych (względnie pokrewnych, czyli "kopalnianych").

Tymczasem zachęcam do obejrzenia zdjęć w rozwinięciu posta.

31 stycznia 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #101: "Resurrection" - Krasnoludzka Kuźnia Run

Kiedy publikowałem miesiąc temu wpis z okazji okrągłej, 100-ej edycji "Figurkowego Karnawału Blogowy" (dalej: "FKB"), wiele wskazywało na to, że będzie to ostatnia edycja FKB...

Okazało się jednakże, że - w przeciwieństwie do Pana Wołodyjowskiego otwierającego po raz trzeci trumnę z Drakulą -  myliłem się, gdyż niedługo ogłoszona została edycja nr 101, której gospodarzem jest Pepe z bloga "Fantasy w miniaturze", a której tytułem i motywem przewodnim jest - a jakże w tej sytuacji: "Resurrection!!!" - temat dobrze odnoszący się zarówno do przedwcześnie, jak się okazało, uśmierconego FKB, jak i do ewentualnego wskrzeszania dawno zapomnianych (i wydawać by się mogło, że już martwych) projektów hobbystycznych.


Dla porządku przypomnę jeszcze osobom, które być może nie miały jeszcze styczności z FKB przez ostatnich 100 edycji (jeżeli są takie, to witam jak najserdeczniej, gdyż oznaczałoby to nowych gości na moim blogu!), że jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze.

Ponadto, na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

Przechodząc do rzeczy... w moim przypadku odniesienie się do bieżącego tematu FKB będzie miało trzy znaczenia...

10 grudnia 2022

Posągi krasnoludzkie (2 szt.) a'la Erebor/Khazad-Dûm

Zgodnie z zapowiedzią będę Was regularnie męczył niektórymi powracającymi tematami… otóż dzisiaj znowu wraca temat makiet "podziemnych", konkretnie posągów, w dodatku ponownie krasnoludzkich, które po pierwsze lubię, po drugie mam po prostu sporo materiałów i pomysłów na ich budowę (i stąd też w dużej mierze bierze się powtarzalność tego tematu teraz i w przyszłości ;)).

Dzisiaj para posągów "metalowych" na murowanych podestach, utrzymanych tym razem (tak się akurat złożyło, o czym szerzej za chwilę) zdecydowanie bardziej w stylistyce "lotrowej" niż "warhammerowej". 

29 października 2022

Powrót do FKB #93 - "Młoty i topory!" - Krasnoludzkie posągi (5 szt.)

Dzisiejszego posta w zasadzie początkowo nie planowałem, bo dotyczy on jednej z poprzednich edycji "Figurkowego Karnawału Blogowego", konkretnie edycji nr 93 pt. "Młoty i topory!" ale po lekturze posta z podsumowaniem ww. edycji na blogu QC, poczułem pewien żal z powodu niskiej frekwencji w jej trakcie i zdecydowałem, że wprawdzie z paromiesięcznym opóźnieniem, ale jednak - mimo wszystko dołączę się i swój post opublikuję, zwłaszcza w perspektywie zapowiadanego niestety niebawem (wraz z setną edycją) końca tej blogowej inicjatywy.

Dla porządku jeszcze krótki wstęp o charakterze informacyjnym:

"Figurkowy Karnawał Blogowy" (dalej: "FKB") to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze.

Jak już wspomniałem powyżej, gospodarzem 93-ej edycji FKB, której poświęcam dzisiejszy wpis na blogu, był QC, znany chyba wszystkim gospodarz bloga Danse Macabre, a jej tematem były "Młoty i topory!".

Na blogu QC można też znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.


22 października 2022

Krasnoludzki zabójca smoków - posągi od AoW (3 z 3)

W ostatniej części mini cyklu pn. "Posągi od AoW", chciałbym dzisiaj zaprezentować Wam element terenu w postaci posągu krasnoludzkiego zabójcy smoków przeznaczony przede wszystkim na stół "podziemny" (w pewnym sensie jest to kontynuacja jednego z moich sztandarowych projektów figurkowo-makietowo-krasnoludzkich, funkcjonującego pod nazwą ""Karak Zorn", choć z pierwotnym projektem o tej nazwie niewiele to już ma aktualnie wspólnego).

Przedstawiony posąg to wydruk 3D; projekt autorstwa firmy Avatars of War. Pomalowany przeze mnie został w trybie "speedpaintingowym", przede wszystkim z zastosowaniem aerografu, w lubianej przeze mnie kolorystyce, którą umownie określam jako "zieleń Ereboru".

Zdjęcia w rozwinięciu posta - zapraszam do obejrzenia.


8 października 2022

Krasnoludzki kowal run - posągi od AoW (2 z 3)

Kontynuując mini cykl pn. "Posągi od AoW", chciałbym dzisiaj zaprezentować Wam element terenu w postaci posągu krasnoludzkiego kowala run przeznaczony przede wszystkim na stół "podziemny" (w pewnym sensie jest to kontynuacja jednego z moich sztandarowych projektów figurkowo-makietowo-krasnoludzkich, funkcjonującego pod nazwą ""Karak Zorn", choć z pierwotnym projektem o tej nazwie niewiele to już ma aktualnie wspólnego).

Przedstawiony posąg to wydruk 3D; projekt autorstwa firmy Avatars of War. Pomalowany przeze mnie został w trybie "speedpaintingowym", przede wszystkim z zastosowaniem aerografu, w lubianej przeze mnie kolorystyce, którą umownie określam jako "zieleń Ereboru".

Zdjęcia w rozwinięciu posta - zapraszam do obejrzenia.


24 września 2022

Krasnoludzki król - posągi od AoW (1 z 3)

Żyję, jeszcze żyję, i co może jeszcze bardziej zaskakujące - jeszcze mam jakieś plany blogowe na przyszłość. Po części dla siebie, jako forma hobbystycznego pamiętnika, ale poza tym mam nadzieję, że jeszcze jacyś potencjalni goście bloga i czytelnicy się ostali. Za wszelkie moje długie nieobecności i milczenie (w tym na Waszych blogach) przepraszam, poprawy obiecać chwilowo nie mogę, choć mam nadzieję, że nastąpi, więc trzymajcie mimo wszystko kciuki, by coś się w materii regularności publikowania na "Hakostwie" wreszcie poprawiło...

Zostawiając już jednak wstępy za sobą, dzisiaj chciałbym zaprezentować Wam element terenu w postaci posągu krasnoludzkiego króla przeznaczony przede wszystkim na stół "podziemny" (w pewnym sensie jest to kontynuacja jednego z moich sztandarowych projektów figurkowo-makietowo-krasnoludzkich, funkcjonującego pod nazwą "Karak Zorn", choć z pierwotnym projektem o tej nazwie niewiele to już ma aktualnie wspólnego).

Przedstawiony posąg to wydruk 3D; projekt autorstwa firmy Avatars of War. Pomalowany przeze mnie został w trybie "speedpaintingowym", przede wszystkim z zastosowaniem aerografu, w lubianej przeze mnie kolorystyce, którą umownie określam jako "zieleń Ereboru".

Zdjęcia w rozwinięciu posta - zapraszam do obejrzenia.


30 września 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #85: "To się wytnie!" - Krasnoludzkie wrota

"Figurkowy Karnawał Blogowy" (dalej: "FKB") to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze.

Gospodarzem obecnej, 85-ej edycji FKB, jest Potsiat z bloga "Gangs of Mordheim", a jej tematem jest "To się wytnie!".

Na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.


Jeden z aspektów, jaki urzeka mnie od dawna w FKB, to inwencja twórcza gospodarzy kolejnych edycji (pomimo faktu, iż niektórzy prowadzili FKB już kilkukrotnie) i w zasadzie niewyczerpalność tematów. Aktualny temat FKB, czyli "To się wytnie!" jest kolejnym na to dowodem i znowuż tematem na tyle szerokim, że można - bez nadmiernego naciągania - podciągnąć pod niego twórczość hobbystyczną w najróżniejszych formach.


W moim przypadku na niniejszy FKB przygotowałem makietę (czyli w zasadzie bez zaskoczenia, bo od zawsze makiet tworzyłem w zasadzie więcej niż figurek) o tematyce - a jakże! - krasnoludzko-podziemnej, którą zaprezentuję zaraz poniżej, w pierwszej części rozwinięcia posta, a którą nazwałem (poniekąd trochę roboczo, i może nieco na wyrost):

"Krasnoludzkie wrota"


Ten element terenu (mogący z powodzeniem służyć również jako fotograficzne tło, choć z racji swojego charakteru raczej tylko dla krasnoludów) jest poniekąd kontynuacją moich prac nad figurkowo-makietowym projektem budowy "podziemnego świata" (tj. makiet krasnoludzkiej twierdzy, jaskiń, kopalni i ich mieszkańców), w dalszym ciągu oznaczanym przeze mnie kryptonimem "Karak Zorn", mimo iż z pierwotnym projektem, jaki krył się pod tą nazwą, dużego związku to już nie ma, a sama makieta ma w zamierzeniu posłużyć w przyszłości do rozgrywek (najchętniej narracyjnych) w tytuły takie jak "Warheim FS", "Age of Fantasy" (z rodziny gier "One page rules"), czy ewentualnie jakieś inne pomniejsze gierki z pogranicza skirmisha i RPG.

(Wy)cinania w toku przygotowania tej makiety było bez wątpienia sporo, co również zaprezentuję, posiłkując się kilku(nastoma) fotkami zrobionymi w trakcie prac nad nią, które zaprezentuję również w rozwinięciu posta, już za zdjęciami gotowej makiety (jako de facto materiał uzupełniający i dokumentujący owo wycinanie).

31 lipca 2018

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #47: Mądrość Starożytnych - Krasnoludzka Kuźnia Run!

Pomimo faktu, że ostatnio czasu wolnego jakby mniej ;), a hobby figurkowe siłą rzeczy zeszło na dalszy plan, staram się chociaż wypełnić jakiś plan "minimum". "Figurkowy Karnawał Blogowy" (dalej: FKB) jest w tym kontekście bardzo dobrą okazją i motywacją do  comiesięcznej, "jednorazowej" aktywności (piszę "jednorazowej" w cudzysłowie, gdyż raczej rzadko kiedy przygotowanie do blogowego wpisu FKB trwa jedno "posiedzenie hobbystyczne" - z reguły wymaga dłuższego i bardziej regularnego wysiłku w skali całego miesiąca).


Temat obecnej, lipcowej, 47-ej już edycji FKB, brzmi "Mądrość Starożytnych" i został zaproponowany przez Mateusza Jaworskiego, gospodarza bloga "The Dark Oak".

31 maja 2018

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #45: Spełnij swe bitewniakowe marzenie!

Nie będę ukrywał, że wypadłem trochę ostatnio z blogowego obiegu, i to zarówno, jeżeli chodzi o prowadzenie własnego bloga, jak i regularne przeglądanie blogosfery. Na kolejną edycję "Figurkowego Karnawału Blogowego" wpadłem nieco przypadkiem i w pierwszym odruchu machnąłem ręką na kwestię ewentualnego mojego w niej udziału.


Po paru chwilach przyszła jednak refleksja, a wraz z nią wena do pisania... i tak o to wtrącam swoje skromne trzy grosze do tematu miesiąca bieżącego, zaproponowanego przez Gervaza, gospodarza bloga "Bitewniakowe Pogranicza", a temat ten brzmi: "Spełnij swoje marzenie".

31 stycznia 2018

Skarb (znacznik) - Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja #41

Czterdziesta pierwsza (#41) edycja Figurkowego Karnawału Blogowego (tym razem, tak się składa, organizowana przeze mnie) trwa w najlepsze, a ściślej rzecz biorąc - dobiega już końca.

Wstyd byłby, gdybym nie wziął udziału w "swojej" edycji... na szczęście wstydu nie będzie, ale wodotrysków również niestety nie uświadczycie. Miał być inny mój wkład karnawałowy, nie udało się, miał być projekt zastępczy, też niestety jeszcze tkwi w fazie WiP.

Prędzej czy później oczywiście oba projekty ujrzą światło dzienne, dzisiaj natomiast zaprezentuję Wam coś drobnego, wręcz symbolicznego, wpisującego się w tradycyjne rozumienie słowa "skarb".