Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zlecenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zlecenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2024

Galeria: Zbrojni z Middenheim.
Gallery: Middenheimers.

Miasto Białego Wilka, siedziba Kultu Ulryka i największe miasto Północy - Middenheim zostało założone przed narodzinami Imperium, na wielkiej górze zwanej Fauschlag, która niczym wyspa pośród morza zieleni wznosi się nad otaczającym je Drakwaldem. Od podnóża skały prowadzą do miasta cztery wiadukty, łączące Middenheim z drogami do Marienburga, Kisleva, Talabheim i Altdorfu. Z wysokości murów we wszystkie strony wycelowane są katapulty, okazując gotowość mieszkańców Miasta Białego Wilka do walki, w każdej chwili i z każdym wrogiem.

Middenheim zostało założone prawie dwa i pół tysiąca lat temu przez przywódcę plemienia Teutogenów. Miasto stoi na twardym jak żelazo szczycie skalnym, którego pionowe ściany wyrastają wysoko ponad otaczającym je lasem, w pobliżu stromych urwisk opustoszałych Gór Środkowych. Według legendy sam Ulryk ściął szpiczasty wierzchołek góry jednym uderzeniem pięści. Dostęp do tej wielkiej, niezdobytej fortecy jest możliwy tylko po czterech szerokich gościńcach, biegnących wysokimi wiaduktami. Zostały zaprojektowane tak, by w jednej chwili można było je zniszczyć. Dodatkowo znajdują się tam liczne wyciągi krzesełkowe, sznurowe drabinki i (jak głosi plotka) cała sieć tajnych tuneli, które wiją się pod miastem i prowadzą do położonego w dole lasu. Przy budowie miasta myślano przede wszystkim o jego zaletach obronnych - ponieważ jako pierwsze znalazłoby się ono na drodze ewentualnej inwazji Chaosu z północy. Budynki w mieście są zbudowane z ciemnoszarego kamienia, dobywanego z samego Fauschlagu oraz z drewna, sprowadzanego z pobliskich lasów. Architektura jest niezwykle imponująca. Middenheim słynie z uzdolnionych budowniczych, a przestronny pałac obecnego grafa Borisa Todbringera oraz ogromna, przypominająca zamek Świątynia Ulryka to tylko dwa najbardziej zdumiewające przykłady prac, które wykonali oni w ciągu stuleci historii miasta. Mieszkańcy Middenheim mogą patrzeć daleko na północ, ponad wierzchołkami drzew. Jednak nawet z najwyższej wieży obserwacyjnej widać niewiele prócz morza drzew. Wieczna puszcza rozciąga się we wszystkich kierunkach z wyjątkiem wschodu, gdzie wyrasta wysoki, zębaty łańcuch Gór Środkowych o barwie burzowych chmur.

Mieszkańcy Middenheim są bardzo lakoniczni i szorstcy - nie lubią marnować czasu na próżne gadanie i nie tolerują tego u innych. Stare opowieści mówią, że dziad grafa Borysa ze strony jego matki kazał kiedyś uciąć język niziołkowi za zbyt długą przemowę po obiedzie.

Mieszkańcy Middenheim są powszechnie uznawani za silnych i zaciekłych wojowników. Middenheim jest siedzibą zarówno Rycerzy Pantery - gwardii grafa - jak i Templariuszy Białego Wilka, zakonnych wojowników żarliwie oddanych służbie Ulrykowi i ochronie jego ludu. Te dwa zakony tworzą oddziały uderzeniowe armii Middenheim, wspierane przez niezłomnych włóczników i halabardników, rekrutujących się spośród mieszczan i chłopów.

Obecnym władcą Middenheim jest imperialny Elektor graf Boris Todbringer, a jego ród ma zaiste niezwykłą historię. Todbringerowie są daleko spokrewnieni z rodziną von Bildhofenów, spadkobierców Gunthera von Bildhofena - brata Imperatora Magnusa Pobożnego, bohaterskiego zbawcy Imperium z czasów wciąż opiewanych w wierszach, opowieściach i pieśniach. Graf Boris włada w państwie o ustroju na wpół demokratycznym, stworzonym przez jego przodków. Teoretycznie to on ustanawia wszelkie prawa w mieście, ma jednak wielu doradców, a zainteresowane strony (kupcy, rzemieślnicy, duchowni i inni) mogą mu przedstawiać swoje petycje za pośrednictwem różnych Bungerlich Komissionen (Rad i Komisji Miejskich), a w niektórych przypadkach nawet bezpośrednio.

Oświecone podejście grafa do władzy ma jedną istotną i wartą podkreślenia konsekwencję - Middenheim jest, co może dziwić, raczej liberalny. Jego mieszkańcy są tolerancyjni, a nawet ufni, a choć niektóre dzielnice są biedne, by nie rzec nędzne, to jednak życie tutaj jest lepsze niż w wielu innych miastach Imperium. Taki liberalizm może wydawać się dziwny w mieście-fortecy. Z pewnością ma tu pewne znaczenie fakt, że Todbringerowie od wielu lat uważnie wysłuchują zdania swych podwładnych podczas tworzenia i wprowadzania praw. Swobodną atmosferę w mieście tworzy wielu uczonych, ponadto stosunki między różnymi rasami są tu niezwykle harmonijne.

Odsetek urodzeń mutantów nie jest w mieście zbyt wysoki, ale dlaczego tak się dzieje, nie wiadomo. Niektórzy mówią, że wynika to ze szczególnych właściwości Fauschlagu albo wody w jej studniach, inni zaś sądzą, że takiej właśnie ochrony przed Chaosem należało się spodziewać w mieście wybranym przez Ulryka.

Reakcje ludzi są różne - zdeformowane dzieci bywają duszone zaraz po urodzeniu, pozostawiane w lesie albo ukrywane przez rodziców do chwili, kiedy będą potrafiły same o siebie zadbać. Ci, których mutacja dotknęła w późniejszym wieku, reagują zazwyczaj na dwa sposoby - albo rzucają się z Urwiska Westchnień, albo przekradają się na cmentarz w Morrsparku. Zgodnie z krążącymi pogłoskami, działające w mieście Kulty Chaosu opiekują się tam społecznością mutantów. Rzadko kto rozważa możliwość schronienia się w Drakwaldzie. Zaciekłość, z jaką Templariusze Białego Wilka oraz Rycerze Pantery najeżdżają najbardziej mroczne polany, bardzo skutecznie odstrasza amatorów leśnego życia.

Ukrywanie mutantów jest przestępstwem pierwszego stopnia.

Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Zbrojnych z Middenheim do Warheim FS, których przez ostatnie tygodnie malowałem dla Szczerego.

Bohaterowie to metalowe modele od GW, z kolei większość stronników stanowią figurki od NSMF.

A więcej o samym malowaniu napisałem w opublikowanych wcześniej postach.

W ramach eksperymentu, aby podkreślić zimowe podstawki krawędzie celowo pomalowałem na biało. 
Today on the DansE MacabrE blog, I have for you a photo of the Middenheimers for Warheim FS, which I have been painting for Szczery over the past weeks.

The heroes are metal miniatures from GW, while most of the henchman are miniatures from NSMF.

And I wrote more about the painting itself in posts published earlier.

As an experiment, to accentuate the winter bases, I intentionally painted the edges white.

sobota, 6 sierpnia 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #96: Rozmiar ma znaczenie.
Galeria: Jeźdźcy Wilków.
Gallery: Wolf Riders.

Witam szanowne państwo-draństwo i zapraszam do lektury wpisu opublikowanego w ramach dziewięćdziesiątej czwartej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego

Gdyby ktoś z szanownego państwa-draństwa czytającego blog DansE MacabrE jeszcze nie wiedział, FKB to inicjatywa którą w polskiej wargamingowej blogosferze 7 września 2014 roku rozpoczął Inkub prowadzący bloga Wojna w miniaturze.

Do tej pory, co można wywnioskować po tytule posta, odbyły się dziewięćdziesiąt pięć edycji, których podsumowania znajdziecie TUTAJ.

Gospodarzem dziewięćdziesiątej piątej edycji jest bahior, który na swoim blogu The Dark Oak opublikował na początku miesiąca post z tematem przewodnim sierpniowej edycji - Rozmiar ma znaczenie.

To tyle tytułem wstępu, zapraszam do lektury.

***
#96 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego postanowiłem zaprezentować pozostałą część kompanii Jeźdźców Wilków do Warheim FS, którą skończyłem malować w ramach zlecenia.

No bo kto, jak nie Hobgobliny sprawdzają kto ma większego... wilka.
In the #96 edition of the Minatures Blog Carnival, I decided to present the rest of the Wolf Riders company to Warheim FS, which I finished painting as part of the commission.

Because who, if not Hobgoblins, check who of them has a bigger... wolf.


Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 6 czerwca 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #94: Dobry, zły i brzydki.
Galeria: Jeźdźcy Wilków.
Gallery: Wolf Riders.

Witam szanowne państwo-draństwo i zapraszam do lektury wpisu opublikowanego w ramach dziewięćdziesiątej czwartej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego

Gdyby ktoś z szanownego państwa-draństwa czytającego blog DansE MacabrE jeszcze nie wiedział, FKB to inicjatywa którą w polskiej wargamingowej blogosferze 7 września 2014 roku rozpoczął Inkub prowadzący bloga Wojna w miniaturze.

Do tej pory, co można wywnioskować po tytule posta, odbyły się dziewięćdziesiąt trzy edycje, których podsumowania znajdziecie TUTAJ.

Gospodarzem dziewięćdziesiątej czwartej edycji jest potsiat, który na swoim blogu Gangs of Mordheim opublikował na początku miesiąca post z tematem przewodnim czerwcowej edycji - Dobry, zły i brzydki.

To tyle tytułem wstępu, zapraszam do lektury.

***
W #94 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego postanowiłem zaprezentować kompanię Jeźdźców Wilków do Warheim FS, którą niedawno pomalowałem w ramach zlecenia, a których jeszcze nie prezentowałem na blogu.

Wśród Hobgoblinów na próżno szukać tego dobrego, ale za to złych i brzydkich nie brakuje.
In the #94 edition of the Miniature Blog Carnival, I decided to present the company of Wolf Riders to Warheim FS, which I recently painted as part of a painting commission, and which I have not yet presented on the blog.

It is in vain to look for the good among the Hobgoblins, but there is no shortage of bad and ugly ones.


Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

niedziela, 7 lutego 2021

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #78: Ambasador.
Zlecenie: Podstawka sceniczna dla Kompanii krasnoludzkich Piwowarów do Warheim FS.
Commission: Display bases for Company dwarven Brewers for Warheim FS.

Witam szanowne państwo-draństwo i zapraszam do lektury wpisu opublikowanego w ramach siedemdziesiątej ósmej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego

Gdyby ktoś z szanownego państwa-draństwa czytającego blog DansE MacabrE jeszcze nie wiedział, FKB to inicjatywa którą w polskiej wargamingowej blogosferze 7 września 2014 roku rozpoczął Inkub prowadzący bloga Wojna w miniaturze.

Do tej pory, co można wywnioskować po tytule wpisu, odbyły się siedemdziesiąt siedem edycji, których podsumowania znajdziecie TUTAJ

Gospodarzem siedemdziesiątego ósmego wydania jest Wołek Zbożowy, który na swoim blogu NerdWorkshop opublikował na początku lutego post z tematem przewodnim - Ambasador.

To tyle tytułem wstępu, zapraszam do lektury.
***

-1997 KI: Król Gotrek Łamacz Gwiazd wysyła ambasadora do Ulthuanu. Jest to ostatnia próba zapobieżenia wojnie. Krasnoludy żądają uczciwej zapłaty za napady i kradzieże. Elfy uznają żądania krasnoludów za arogancję. Ambasador zostaje wyrzucony a jego broda zgolona. Śmiertelnie obrażone krasnoludy rozpoczynają wojnę, którą ludzie i elfy nazwą później Wojną o Brodę, zaś krasnoludy Wojną Zemsty.


Wysoki Król Gotrek Łamacz Gwiazd usilnie starał się zapobiec konfliktowi. Nieświadomy wojny domowej, która właśnie toczyła się na Ulthuanie, a o której elfy nie miały odwagi mówić, krasnoludzki władca wysłał swoich posłańców do Króla Feniksa, domagając się poznania przyczyny ataków i powodów, dla których Caledor nie zrobił nic, by zapobiec kryzysowi. Odpowiedź była szybka i bezkompromisowa — jeśli Gotrek chciał otrzymać rekompensatę za wyrządzone szkody, musiał przybyć do Lothern, stolicy Wysokich Elfów, i błagać o nią na kolanach. Krasnoludy były oburzone zachowaniem elfów, ale Wysoki Król ponownie spróbował przemówić swoim dawnym sojusznikom do rozsądku. W -1997 roku KI wysłał swoich najlepszych ambasadorów i mówców, dowodzonych przez Foreka Grimboka, na Ulthuan, gdzie mieli poruszyć tę sprawę w rozmowach z Caledorem II (synem Caledora Zdobywcy). Kiedy wysłannicy przybyli, elfy w pełni zdały sobie sprawę z powagi oskarżeń wysuwanych przez krasnoludy w kierunku całej ich rasy.

Caledor II lekkomyślnie zaprzeczył oskarżeniom, jakie wysunięto wobec niego i jego doradców. Odmówił nawet rozpoczęcia śledztwa, które miało zbadać pochodzenie ataków. Wówczas Grimbok zagroził, że jeśli rada książąt nie stwierdzi, kto jest odpowiedzialny za podżeganie do wojny, krasnoludy same zajmą się wymierzeniem sprawiedliwości. Działanie to wywołało gniew w Caledorze, który, obawiając się o własną reputację, rozkazał, by Grimboka pozbawiono brody i wygnano z Ulthuanu. Wydarzenie to stało się ujmą na honorze ambasadora, Wysokiego Króla i całej rasy krasnoludów. Grimbok powrócił do domu upokorzony, ale zyskał przy tym wszystkim nowy cel. Łamacz Gwiazd, po poznaniu straszliwej prawdy, rozkazał swoim kowalom i płatnerzom rozpocząć przygotowania do wojny. Sam Grimbok złożył później przysięgę Zabójców, nie mogąc żyć ze wstydem, którego doznał tamtego pamiętnego dnia. 

Można by zapytać, co z Wojną o Brodę i wysłaniem ambasadora do Ulthuanu ma wspólnego sceniczna podstawka z browarem Bugmana?

Można przypuszczać, że ambasador zabrał ze sobą niejedną baryłkę z tego właśnie browaru, a zgolenie brody, choć niewybaczalne, było tylko kroplą która przelała czarę goryczy spowodowaną niedocenieniem krasnoludzkiego piwa.

Tak było, nie kłamię...
One might ask, what does the stage stand have in common with the War for the Beard and sending the ambassador to Ulthuan?

It can be assumed that the ambassador took more than one barrel with him from this particular brewery, and shaving his beard, although unforgivable, was only a drop that shed a cup of bitterness caused by underestimating the dwarven beer.

So it was, I do not lie...



Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

czwartek, 17 grudnia 2009

Warsztat: Więźniarka.

Dodałem 'podnóżek' i pręty w klatce. 'Sznury' łączące 'podnóżek' ze ścianą zrobione ze skręconego miedzianego drutu, pręty ze sztywnego stalowego drutu kupionego w sklepie modelarskim.



Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

sobota, 5 grudnia 2009

Warsztat: Więźniarka.

Powóz zrobiony z ramek z wyprasek, plastikowych płytek z opakowania na dyskietki i 'folii' z kremu do golenia, wnętrze kół z drewnianych listewek.



Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.