Pomóżcie, bo stoję przed sporym dylematem :) Co sądzicie o fototapecie na dość dużej powierzchni największej ściany w salonie, na którym znajduje się również telewizor? Zastanawiam się nad tym bardzo intensywnie, bo już powinnam zamówić materiały, które będą potrzebne w zbliżającym się remoncie salonu, ale wciąż nie jestem pewna. Fototapetami zachwycałam się niejednokrotnie, ostatnio w konkursie, który zorganizowaliśmy wspólnie ze sklepem http://fototapetynawymiar.com/ zebrałam wiele pięknych inspiracji, jednak mam pewne obawy, czy na tak dużej powierzchni, która znajduje się naprzeciwko kanapy intensywna grafika na ścianie nie będzie męczyła? W alternatywie widziałabym tam delikatną jasną tapetę, np. w jakieś geometryczne wzory, więc mam wielką nadzieję, że pomożecie i podzielicie się swoimi doświadczeniami lub przeczuciami? Jak widzicie z planu naszego salonu, ściana z telewizorem jest dość pokaźnych rozmiarów- drugą w kolejności, czyli ścianę naprzeciwko, planuję pomalować w biało-szare lub srebrne pasy, pozostałe zostawić białe, więc optymalne zagospodarowanie ściany za tiwi będzie kluczem do sukcesu :) Jak jest u Was? Macie gdzieś fototapety na większej przestrzeni? Jak się z tym czujecie? Czekam na Wasze rady i pomoc, a tymczasem ściskam i pędzę do dalszej pracy :)
Na dobre zakończenie starego roku razem z firmą FOTOTAPETY NA WYMIAR przygotowałam dla Was konkurs, w którym do wygrania są naprawdę super nagrody! To co wyróżnia FOTOTAPETY NA WYMIAR to najwyższa jakość wykonania. Każda fototapeta zamówiona w sklepie online wykonywana jest z wykorzystaniem materiałów niemieckiej firmy Oracal – niezwykle trwałego produktu, charakteryzującego się wiernym oddaniem barw.
Zasady są jak zawsze proste. Jeśli chcesz wziąć udział w zabawie proszę Cię:
1. W sklepie online, pod linkiem: http://fototapetynawymiar.com/ wybierz grafikę (lub grafiki- w końcu I nagroda jest naprawdę wartościowa☺) i w komentarzu pod postem podziel się linkiem do wybranego obrazka. Może pochwalisz się jaki masz pomysł na jego wykorzystanie?
2. Jeśli prowadzisz bloga udostępnij nasz baner konkursowy, jeśli nie- pozostaw proszę swój adres mailowy :)
3. Sponsorem nagrody jest firma FOTOTAPETY NA WYMIAR.
4. Zabawa trwa od 20.12.2015 do 03.01.2016 do północy, a wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni.
Jeśli wciąż nie jesteście pewni jak moglibyście wykorzystać wygraną tylko popatrzcie na te niesamowite inspiracje! Ściskam kciuki i życzę Wam udanej zabawy!
Nareszcie! Ruszyła wielka łazienkowa demolka! Nie mogę się doczekać chwili, kiedy będę mogła w końcu wytrzeć ostatni kurz i świętować zakończenie wszystkich domowych zmian. Postanowiłam dokładnie dokumentować postęp prac i już wiem, że oglądanie tych zdjęć będzie super zabawą! Kiedy czasem sięgam do pierwszych zdjęć naszego eM, cieszę się metamorfozą jaką przeszło to miejsce, widzę jak bardzo stało się "nasze". Z tym większą radością przywitam nową łazienkę, bo będzie to ostatnie miejsce, jakie wymagało zmian. Teraz całą nadzieję pokładam w ekipie i bardzo liczę na ich uczciwą współpracę i terminowość, bo w tej chwili dom przypomina plac budowy. Wszędzie jest gruba warstwa pyłu, a ściany w łazience straszą cegłami, tynkiem i gipsowymi konstrukcjami, ozdobionymi 'bukietami' kabli :) Za to z listy niezbędnych zakupów, dekoracji i wyposażenia odhaczam kolejne punkty.
Bezpiecznie zapakowane czekają dwa wieszaki z ZARA HOME, nosorożec i hipcio, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Dziś rano przyszła paczka z metalową osłonką z House Shop, która na zdjęciach prezentowała się przepięknie, ale niestety będę musiała ją odesłać, ponieważ jest bardzo delikatna. Spodziewałam się bardziej masywnego naczynia, tymczasem osłonka jest wykonana z bardzo cienkiej blachy i w rzeczywistości nie prezentuje się już tak ładnie jak na fotografii. Poza tym nowe akcesoria kąpielowe i kosmetyki z The Body Shop, z płynną czekoladą, aż się proszą o wstawienie. Dzięki uprzejmości 3form skorzystałam z ich bogatego katalogu grafik i wybrałam wstępnie naszą "idealną Wenecję" na ścianę. Rozważałam wykorzystanie naszych własnych zdjęć zrobionych w ubiegłym roku w Wenecji, ale chcąc uzyskać idealną jakość fototapety postanowiłam zaufać profesjonalistom. Przed nami jeszcze długa droga, ale mam wielką nadzieję, że za rogiem nie czekają żadne przykre niespodzianki. Poza tymi przygotowaniami, w weekend znalazłam chwilę na ozdobienie świeczkowych słoiczków "domowymi" etykietami, inspirowanymi ascetycznym designem rodem z L:A BRUKET, Aesop, czy tinekhome. Życie pokazuje, że najprostsze rozwiązania są najlepsze :)
Etykietkę namazałam sama, a zdjęcia znalazłam w kopalni pinterest i na stronach ich sklepów online.