Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

sobota, 15 maja 2010

Anielskie szafeczki
























































































Już od dawna świat widzę w kolorze bieli, bardzo mi się podoba styl shabby chic jest taki romantyczny. Niestety wszystkie przedmioty w tym stylu są dość drogie jak na kieszeń anioła. Jednak się nie dziwię, bo trzeba się nieźle napracować, żeby uzyskać efekt urzekający oczy romantycznych duszyczek.
Swoimi lewymi łapkami sama spróbowałam coś w tym stylu zrobić. Z jakim skutkiem to widać, w rzeczywistości wyglądają bardziej artystycznie.
Moje małe kudłate aniołki były bardzo zainteresowane szafkami. Dla nich to nowy mebel, bo czuć świeżością ale tak na prawdę to stare szafki. Kupione parę lat temu za grosze na rynku. Wtedy pomalowałam je na czarno. Nie dlatego, że akurat miałam taki okres, o tak przez przypadek, który teraz pozwolił mi na to, że poprzez nałożenie na ten kolor bieli wyszły takie ala shabby :)
Mam nadzieję, że nie jest tak najgorzej jak na pierwszy raz. Jak na razie jestem zadowolona ale pewnie to do czasu :) Białe gerberki ładnie się prezentują w różanej starej filiżance na nowej szafeczce. Lubię kwiaty i nie ograniczam się tylko jak to niektórzy myślą do róż:) Miłego dnia.

W roli kudłatych aniołków wystąpili :) Kozbi/dziadek/ i Oskar/przystojniak/ :)