Dziewczynka w dwóch ujęciach - to moje nowe kartki, które znalazłam na ostatnich targach staroci!
Ostatnio nastawiłam się tylko na zbieranie kartek - dziewczynek a co z moimi aniołami, zakochanymi, kobietami?
Hmmm chwilowo jestem odporna na ich wdzięki ale oczywiście jak to u mnie bywa w tym moim zbieraniu to chwilowe...
Ta dziewczynka należy do moich ulubienic! ;) Pochodzą z 1912 roku! Czyli mają calutki wiek, czyż to nie jest zadziwiające! ;)
Zamykam oczy i jednym tchem mogę wyliczyć Duszyczki, które u mnie zostawią ślad po swoich odwiedzinach! Czyż to nie miłe mieć swoje zaprzyjaźnione Duszyczki?:) To dla mnie jest ważne bo wiadomo jak to jest w tym świecie blogowym ...Czasami ktoś zostanie ze mną na chwilkę, czasami na dłuższą chwilkę a i zdarza się cud i są Duszyczki co ze mną w jakiś dziwny sposób pozostają na dłużej...Za każdą Waszą chwilę dziękuję, nawet za tą najmniejszą! Im więcej tych chwil mi poświęcacie tym więcej ciepłych myśli mam dla Was w moim sercu! ;)
Buziak!