Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

czwartek, 23 sierpnia 2012

Mól książkowy


Trafiłam ostatnio na pudło stareńkich książek. Było ich sporo...Zaczęłam szperać i wyjmując po kolei stworzyłam taki komplet. Wizualnie i kolorystycznie fajnie to się razem komponuje! O czym są hmm mogę się jedynie domyślać bo jak zwykle u mnie znaleziska są w języku niemieckim. Marzę o zdobywaniu stareńkich książek w naszym ojczystym języku! Niestety w moim miejscu zamieszkania to trudna sprawa! Mam dostać od dobrej Duszyczki stare wydanie Pana Tadeusza, już się cieszę na samą myśl!;) A wracając do tych znalezisk, okładki tych książek są niesamowite! Każda mnie po prostu zachwyca kolorystyką i wzorem...

 
Mieczyki po wczorajszym gradobiciu całkiem się połamały więc musiałam je do domku przygarnąć! 
Sadziłam białe i koloru fuksji! Owszem białe były, a cyklamenowe aż dwa! Reszta łososiowa, hmm nie mój kolor ale przecież to nie tragedia! ;)


Jestem ciekawa czy wiecie co to za kolumienki? :) Czy zgadniecie jakie miały kiedyś zastosowanie ?
Super ozdoba i taka oryginalna, zaznaczam w sklepie nie do zdobycia! ;) Są wielgaśne!
Buziak i bądźcie dzisiaj szczęśliwe, jutro też! ;)