Lubię robić zawieszki ślubne! To takie wizualne obcowanie ze szczęściem! :)
Zawieszkę zrobiłam dla przesympatycznej Gosi, to są jej Rodzice. Wyglądają na takich szczęśliwych! Mam nadzieję, że w spólnym życiu, swoim szczęściem obdarowali wiele Duszyczek.Niestety ja nie mogę zrobić swoim Rodzicom takiej zawieszki nad czym ogromnie ubolewam...Miałam okazję robić zawieszki jej Rodziców jak byli małymi dziećmi, więc już ta rodzina nie jest mi obca ;) Są już umieszczone na moim blogu Zawieszkowo o tutaj jakby ktoś z ciekawości chciał zobaczyć ;) Zawieszki są umieszczone za zgodą Gosi...
A to świąteczne zawieszki tak do pooglądania nie koniecznie do podziwiania ;)
Ta pierwsza to moja ulubiona :)
Buziaki! :) i słoneczka życzę, bo u mnie mgła jak z horroru...
Szczęśliwego dnia! ;)