Piękne kolory ma jesień , ale chłodne poranki. Dlatego otulam się jak tylko mogę , tym bardziej , że szczeniak lubi wychodzić bardzo wcześnie , o 5.30 , lub w tych okolicach. A o tej godzinie jest naprawdę zimno. Kurtka już zimowa , a na szyję to , co akurat wpadnie w rękę ,np. to:
Oczywiście to ja zakładam ten otulacz
tak wygląda w stanie rozłożonym
Włóczka to akryl, robiony na okrągło , druty nr 4 , wysokość 40 cm , obwód 64 cm. Wzór prościutki , bo nie mogę się zbytnio skupić ,robię rzeczy , które można zostawić w każdym momencie i nie pogubić się później .
A jesień za płotem wygląda tak :
oraz tak
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie , pa.