Sweter , ostatni w tym sezonie z tych cieplejszych , skończyłam jeszcze przed Świętami . Dopiero teraz doczekał się zdjęć :
Fryzura czesana wiatrem , miny dziwne , bo raziło mnie słońce ,nic lepszego nie mogłam już wybrać z tej masy zdjęć , które zrobiliśmy ...
takie guziki wpadły mi w oko :
te zdjęcia zrobione przed praniem sweter , widać , że dół przy listwie nieco się kurczy , ale po praniu jest ok , co jest widoczne na zdjęciach u góry
Włóczka z odzysku , kremowo-szara z czarnymi cętkami , wykończenia z podwójnej czarnej włóczki Star , to już z motków .
Nosi się dobrze , ale niedługo powędruje do szafy i wróci jesienią .
Pozdrawiam serdecznie , pa !