Serduszko, mimo że zimowe jest kolorowe, więc zgłaszam je do wyzwania w Klubie Twórczych Mam - Pomaluj mój świat.
Serduszko, mimo że zimowe jest kolorowe, więc zgłaszam je do wyzwania w Klubie Twórczych Mam - Pomaluj mój świat.
Właściwie niewiele się wydarzyło, ale przynajmniej coś drgnęło :) To próba powrotu do haftu, tak właściwie z drugiej połowy roku.
Jak widać tylko drobiazgi powstały:
W końcówce roku zaczęła się też kolejna moja zabawa z paradą, więc wróciłam do projektowania.
Może 2021 r. będzie lepszy, przynajmniej hafciarsko. Niestety część stycznia i połowa lutego (z różnych przyczyn) na L4.
Jakoś we wrześniu wyhaftowałam kartkę, co utwierdziło mnie w tym co już wiedziałam, że to nie moja bajka :).
Kartkę wysłałam na konkurs DMC, w którym dostałam wyróżnienie. Parę dni temu wróciła do mnie z małym upominkiem:
Znowu na ostatnią chwilę, więc i zdjęcia nie oddają uroku obrazka z serii Belle&Boo. Jednak dziś to idealny dzień na publikację. Na pewno, zrobię jeszcze sesję w dzień i w naturze.
Wzór opracowałam sama na podstawie 2 innych obrazków, które połączyłam w taki właśnie sposób. Haftowałam na Belfaście 32 ct, kolor piaskowy nr 233. Wielkość haftu to około 24 cm x 6 cm.
Teraz zdecydowanie lepiej :):
Obrazek zgłaszam na wyzwania:
- do Uli:
- do Zielonych Kotów: