Witam, dzisiaj może będzie nie na temat, ale mnie własnie "ten temat" zbulwersował. Podwyżki w wałbrzyskim magistracie....oczywiście radnych...
cytat.....i
LINK DO STRONY
LINK
"Kiedy na sali obrad nie było dziennikarzy, miejscy radni podjęli uchwałę o podniesieniu sobie diet.
Porządek obrad nie zakładał punktu mówiącego o podniesieniu diet radnym. Na początku sesji do porządku wprowadzono wprawdzie jeden punkt, ale był to punkt, o który wnioskował prezydent Szełemej. O podwyżkach nie było więc mowy.
Sesja miała dość spokojny przebieg, nie było emocjonujących dyskusji i być może dlatego większość dziennikarzy opuściła salę obrad. Wtedy właśnie pod głosowanie poddany został projekt o podwyżce diet radnych z 1600 zł do 2000 tys. zł. I projekt ten został przegłosowany większością głosów. Kilkoro radnych na znak protestu opuściło salę, kilku innych wyszło na chwilę przed głosowaniem, by powrócić tuż po nim. Ci, którzy byli na sali, zadecydowali jednak o podwyżce.
ciekawe są komentarze....
Teraz wyborcy widzą po co idą głosować..... aby udostępnić "kasę " tym , których sami wybrali.
I tak jak pani Kopacz funduje "swoim" pracownikom / czytaj rodzinie, pociotkom itd/ 20 % podwyżki , tak i nawet taka rada w zdegradowanym mieście, o którym już pisałam nie raz - funduje i sobie podwyżki w kwocie 400 zł miesięcznie. Tak więc teraz radny z W . będzie pobierał miesięcznie dwa tysiące zł , bez podatku, bez składek....czysto, na rękę.I za co ? za to że likwiduje kolejne szkoły,podwyższa do granic możliwości podatki i opłaty.
A miasto jest zadłużone na około pół miliarda....skąd więc się znajdą pieniądze na te podwyżki ? z drenaży kieszeni mieszkańców, biedaszybowników, i ludzi żyjących za 500 zł renty,
A jak to się ma do podwyżek dla emerytów na poziomie 20 - 30 zł miesięcznie ?
KPINA!!!!!
A już wczorajsza telewizyjna "dyskusja" kandydatów na prezydentów to istny teleturniej "jeden z dziesięciu"
gdzie w tej dyskusji dobro kraju, społeczeństwa ???.....nawet nie chce mi się na ten temat pisać bo to już jest dno.
ale aby nie zakończyć tak pesymistycznie to wrzucę zdjęcia....nie tylko wymuskanej Starej Kopalni
a przecież samo miasto jest przepiękne, położone wśród zieleni, tak wygląda z lotu ptaka w obiektywie pana Moniatowicza
Dlaczego może ktoś zapyta drążę temat tego miasta ? bo to moje miasto rodzinne, które kocham, tam spędziłam najpiękniejsze chwile życia, tam dorastałam, chodziłam do szkoły....miasto tętniło życiem, wszak było miastem wojewódzkim --- i ciesze się z każdego dobrego projektu na korzyść mieszkańców, a tych jak na lekarstwo.... zakłady zlikwidowane, kopalnie pozamykane, szkoły likwidowane, handel rodzimy upadł.... no tak wygląda stan rzeczy nie tylko w tym mieście.....
za to z przyjemnością oglądam zdjęcia pana Moniatowicza,