Muszę przyznać, że obawiałam się 8 na wyrost, laptop po wizycie u zaprzyjaźnionego "specjalisty" spisuje się wzorowo, jakoś przełknęłam zamiast ikonek te książeczki i nie jest źle.
W domu kończymy malowanie przyszłej kuchni, ściany będą miały kolor pergaminu, powiem, że nawet ładnie wygląda. Kuchenka już podłączona, można będzie palić i w ciepłym pracować dalej....
W międzyczasie w trakcie kolejnych wyjazdów..... zrobiłam kilka zdjęć, bo jesień tego roku jest jak najbardziej jesienna. Dużo mgły, a w południe słońca, opadające liście i cudowne zachody ....to wszystko cieszy oczy.
Choć dzisiaj już czuje się powiew zimy, powietrze jest mroźne, choć krystalicznie czyste ale to przecież taka kolej rzeczy. Nadchodzi zima.
Dębowy Gaj jest zawsze wdzięcznym obiektem do robienia zdjęć, nie ma chyba żadnej pory roku i dnia aby tam nie było pięknie.
| w tle Ostrzyca |
Okolice Złotoryi też zachwycają jesiennym urokiem, zwłaszcza Wilcza Góra
Skansen Górniczo- Hutniczy w Leszczynie
a to już "moje osobiste niebo"
Luxsusowa ....dziękuję