Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ormianie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ormianie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2020

Kobiety ormiańskie wpół go porwały



Bardzo ciekawy zapisek z akt sądowych lwowskich z 1612 roku, opisujący przypadek żołnierza i watażki, a także tego jak skończył:
Sprawa Łozińskiego we Lwowie. Służył on najprzód w pułku  p. Stadnickiego z p. Kaliną, w tej potrzebie był pojmany od Niemców do Nowogrodu i z innemi 70. Z tamtąd zaciągnął się z p. Oszańskim do pułku p. Zborowskiego, był w dziewiczym Monasterze, potem kiedy szedł Sapieha na Gałgę pod Pereasław, wtenczas czeladź wzięto z dziewiczego monastyru i tam wszystko stracił. Nareszcie tu we Lwowie napadł na kram ormiański, gwałtem exakcye czyniąc, chcieł olszą ciąć i pałaszem, ale kobiety ormiańskie wpół go porwały, olszę i pałasz odebrawszy, do zamku oddały. Dnia 12 września 1612 Józef Ciekliński Marszałek wojska stołecznego, wydał wyrok w obozie pod Szczerbowcem, by był powieszony.
Jak widać pan Łoziński przetrwał boje ze Szwedami (to owi ‘Niemcy’ wspomniani w tekście) i Moskwą, ale w przypadku walecznych Ormianek trafiła kosa na kamień…

piątek, 3 stycznia 2020

Od koni i rzędów bogatych



Ciekawy opis oddziałów miejskich witających Władysława IV podczas jego wjazdu do Lwowa 2 września 1636 roku. Jeden wyraz dotyczący Ormian jest dla mnie raczej zagadkowy, wrzucam więc go tu na zdjęciu u góry, może ktoś ma pomysł o co chodzi.

Naprzów iechało Ormianów Miejskich Chorągwi dwie na koniach dobrych po większej części Turskich świetno, przed pierszą Chorągwią sześć Ormian iechali z dzidami po Turecku swojno ubranych, za tymi drudzy szeć po Uromelsku (?) z forgami piór żórawich y orlich.
Za Ormiany iechało chorągwi dwie Mieszczan konnych także swoyno y świetno od koni i  rzędów bogatych.
Za tymi Mieszczan pieszych cechowych z porządną strzelbą czternaście.

Być może owo ‘po Uromelsku’ oznacza strój z Rumelii, czyli europejskiej części Turcji? Wszak pierwszych sześciu miało mieć stroje tureckie, może więc kolejna szóstka była ubrana bardziej po europejsku?



niedziela, 13 maja 2012

Uderzając w trąby i bębny


Dziś nieco zagadkowy oddział (pytanie jak dokładnie wyglądał?), acz historia wydaje mi się ciekawa.  W maju 1682 roku lwowscy Ormianie mieli zakłócić wjazd biskupa Konstantego Lipskiego podczas jego wjazdu do Lwowa. Ormianie chcieli w ten sposób zaprotestować przeciw szykanom ze strony rady miejskiej. Wystawili oni spośród swojej społeczności w pięknym i kosztownym ubiorze wschodnim chorągiew jazdy, dowodzoną przez rotmistrza Jana Augustynowicza i porucznika Mikołaja Hadziewicza. Wjechała ona na dzielnych koniach na miejsce gdzie witano biskupa; uderzając w trąby i bębny Ormianie zagłuszyli mowę powitalną. Z kolei gdy Lipski opuszczał kościół i udawał się do pałacu, doszło do przepychanki – grupa mieszczan, hołota tchórzami podszyta, miała zaatakować Ormian, którzy zaczęli odpierać atak kańczugami. Interweniować musiał obecny na miejscu hetman Jabłonowski, który wysłał żołnierzy by zmusili Ormian do powrotu do ich dzielnicy. Zostali później zmuszeni  do opłacenia kosztów leczenia poranionych mieszczan lwowskich, jednak bez wątpienia pokazali radzie miejskiej, że nie będą w milczeniu znosić dalszych szykan.