Łodzie transportujące piechotę hiszpańską.
Kolejne zbliżenie na desant, na pierwszym planie jedna z galer osłania ogniem z dział lądującą piechotę. Po lewej pechowi Portugalczycy...
Wiosłować, nie ociągać się!
Ta łódź nie miała szczęścia, widać że wpadła pod ogień portugalskich żołnierzy i siedzący tu desant ponosi straty.
My strzelamy, wy wiosłujecie...
I jeszcze raz.
Prawdopodobnie flagowa galera samego admirała Alvaro de Bazan - okręt ten prowadził flotę hiszpańską, został przy tym uszkodzony przez ostrzał z portugalskich dział.
Raz jeszcze łodzie widoczne na lewej flance desantu.
Działa z fortu Św. Katarzy próbują powstrzymać atak Hiszpanów.
Hiszpańskie Tercio sformowało szyki i maszeruje w głąb lądu. Dobrze widać niezwykle gęsty szyk tej formacji.
Kolejne Tercio, to nawet jeszcze liczebniejsze niż poprzednie.
Oficerowie uzbrojeni w halabardy prowadzą Tercio do boju,
Arkebuzerzy z Tercio.
I kolejne zbliżenie na szyk Tercio.
A tu ciekawostka, widzimy bowiem dwóch hiszpańskich (jak sądzę) kopijników.