Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kradzież. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kradzież. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 grudnia 2018

Pitawal poznański z 1599 rok



Przepiękny zapisek źródłowy z 1599 roku, znaleziony w pracy Marcina Kamlera Złoczyńcy: Przestępczość w Koronie w drugiej połowie XVI i w pierwsze połowie XVII wieku. To fragment zeznań niejakiego Jana Strycharza, który niezwykle barwnie opisał swoich znajomych bandytów:

A jest ich tu kilka, których by poznał, z których jeden jest Osęka z Lublina, w szarej delii i w szarym żupanie, żółto zarósł, który jest wielki złodziej bo w Lublinie wyjął był z kieszeni z chustą trzysta czerwonych złotych, a był też drugi z nim, którego to Osękę bito szablą, iż był chciał komuś z kieszeni pieniądze wyjąć. Jest też drugi, co go tuta[j] na biskupie bito, co był Żydowi z kieszeni pieniądze wyjął. Trzeci jest Jakub Wolski, ale jeszcze tu był nie przyszedł, bo był pozostał w drodze. Czwarty jest Maciejek (Matyszka), co mu tuta[j] uszy beło urżniono, a chodzi po strychowsku w szarym płaszczu. Piąty Stasik Podczeski żak, a jest wysoki. Szósty Urban z Lublina, brodaty, w długim kożuchu, a zowią go po szlachecku. Siódmy jest też Staś Parchatka, którzy to złodzieje są jedni u Bożymęczyny, a drudzy na Śródce, jedno nie wie jako je zowią.

piątek, 15 czerwca 2018

Wielkie dywany angielskie i cztery bombardy



Ciekawy wycinek z pracy Władysława Magnuszewskiego ‘Z dziejów elearów polskich…’, dotyczący epizodu z początku 1623 roku. Wracający z zagranicznych wojaży po Alzacji, Lotaryngii i Palatynacie[1] pułkownik lisowczyków, Stanisław Stroynowski, 23 stycznie tegoż roku wniósł do akt grodzkich we Wschowie protestację przeciwko obywatelom Głogowa, którzy mieli go bezlitośnie obrabować. Pułkownik wymienił w owej protestacji listę rzecz które padły ofiarą mieszczan. Spis to bardzo ciekawy, ukazujący co też nasz lisowczyk ‘wyzwolił’ w obcych krajach.




[1] Odwiedź nowe kraje! Poznaj nowych ludzi! Obrabuj i zabij ich!

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Magiczna kuczma (+10 do charyzmy, -100 do kradzieży)

Trochę ostatnio nie miałem czasu na blogowanie (ech, Diablo III wciąga…), pora jednak zacząć nadrabiać zaległości. Można więc oczekiwać, że przez następne kilka dni pojawi się nieco wpisów. Przy okazji tego jubileuszowego posta nr 700 (hurra!) chciałbym przywitać nowych obserwatorów bloga - tu udało się już przekroczyć 90 - mam nadzieję, że czasami znajdziecie tu coś interesującego.
Zaczniemy od czegoś lekkiego, będzie to, cytowany za Kopczykiem… Lwa Kaltenbergha, opis śledztwa z 1609 roku, dotyczącego kradzieży kuczmy (czyli kołpaka). Początkowo oskarżony o to był towarzysz Białowski, szybko jednak zeznania ujawniły cały ciąg winnych:
 Żołnierz dobry i obywatel powiatu śródzkiego Michał urodzony Białowski zeznaje, iż kuczmy czerwonej bazarnikowi Gołce nie kradł, tylko ją sobie z powrotem zabrał, bo jego; zapytany, skądby ją miał, powiada, że ukradł, ale nie Gołce, tylko pocztowemu Tyfonowi; ten zapytany podaje, że kuczmę ukradł, owszem, luzakowi Ładysławowi, zaś ten dopiero zeznał, że ją Gołce ukradł. Zatem Białowski nie winien kradzieży u bazarnika.
Swoją drogą jakiś zacny to musiał być kołpak, że tak przyciągał uwagę coraz to kolejnego wojaka…